Internet zjada własny ogon
Jest przełamanie. Nie chodzi o tenis, tylko o dane na temat internetu. Otóż po raz pierwszy w historii, jak donosi firma technologiczna Cloudflare, większość monitorowanego przez nią ruchu internetowego wygenerowały maszyny (57,4 proc.), a nie ludzie (42,6 proc.).
Wynik jest trochę ustawiony pod tezę, bo przecież są przestrzenie, w których człowiek absolutnie dominuje w sieci – choćby w komunikatorach czy streamingu. Jednak news zadziałał na wyobraźnię. Ten przełom to oczywiście efekt rewolucji AI. Tam, gdzie człowiek w poszukiwaniu informacji zadowoliłby się przejrzeniem jednej lub dwóch witryn, narzędzia typu ChatGPT, Gemini, Claude itp. wertują setki, jeśli nie tysiące stron, by wypluć odpowiedź niezależnie od tego, czy chodzi o dane makroekonomiczne, o zakup wózka dziecięcego czy o przepis na sernik.




