Wyrok SN z dnia 25 września 2025 r., sygn. III USKP 31/25
Ocena niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wymaga uwzględnienia nie tylko medycznego stanu zdrowia ubezpieczonego, lecz również okoliczności ekonomicznych, takich jak poziom kwalifikacji zawodowych, wiek oraz predyspozycje psychofizyczne. W przypadku gdy biegli różnych specjalności stwierdzają u ubezpieczonego współwystępowanie wielu schorzeń, a żaden z nich nie dokonał ich całościowej oceny pod kątem zdolności do pracy, sąd jest zobowiązany do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. Odmowa dopuszczenia tego dowodu — bez wyjaśnienia, dlaczego wyczerpujące opinie biegłych branżowych czynią go zbędnym — stanowi naruszenie art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji uzasadnia uchylenie zaskarżonego orzeczenia.
Teza AI
Istota problemu
Sprawa dotyczyła przywrócenia prawa do renty rodzinnej na podstawie art. 72 w związku z art. 61 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, uzależnionego od wykazania, że ubezpieczona ponownie stała się niezdolna do pracy w ciągu 18 miesięcy od ustania tego prawa. Problem prawny koncentrował się na kwestii, czy dla dokonania pełnej oceny niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy emerytalnej — obejmującej zarówno element biologiczny, jak i ekonomiczny — niezbędne było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy, uwzględniającego kwalifikacje zawodowe, wiek i predyspozycje psychofizyczne ubezpieczonej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, stwierdzając, że sąd odwoławczy nie wyczerpał dostępnych możliwości dowodowych i nie ustalił pełnego stanu faktycznego niezbędnego do prawidłowego zastosowania prawa materialnego. Sąd Najwyższy wskazał, że pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy było wadliwe, ponieważ ocena niezdolności do pracy wymaga całościowego uwzględnienia stanu zdrowia ubezpieczonej w zestawieniu z jej kwalifikacjami zawodowymi i sytuacją na rynku pracy — zwłaszcza w spornym okresie przejściowym, gdy objawy zaburzeń psychicznych mogły czasowo ustępować.
