nowe prawo
Rewolucja w odwołaniach do KIO – na co muszą się przygotować JST
Zdalne postępowania, nowe zasady przedstawiania dowodów, wzajemne doręczanie sobie pism przez strony – to tylko część zmian, które wejdą w życie już 13 marca br. Samorządy i inne podmioty publiczne powinny przeanalizować nowe regulacje już teraz, aby odpowiednio zorganizować swoją pracę
Procedura odwoławcza przed KIO od lat budzi niechęć zamawiających. Liczba odwołań systematycznie rośnie, a czas oczekiwania na ich rozstrzygnięcie wyraźnie się wydłuża. Dla podmiotów publicznych każde odwołanie oznacza realne opóźnienie inwestycji – liczone nie w dniach, lecz w tygodniach, miesiącach, a niekiedy w latach. Odpowiedzią ustawodawcy na te problemy są zmiany zawarte w ustawie z 21 maja 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego (dalej: nowelizacja). Nowelizacja w ustawie – Prawo zamówień publicznych (dalej: p.z.p.) wprowadza daleko idące, wręcz rewolucyjne zmiany w procedurze odwoławczej przed KIO. Ich celem jest przyspieszenie i uproszczenie postępowań.
Skutki nowelizacji szczególnie mocno odczują jednostki samorządu terytorialnego, które często występują przed KIO jako strony sporów. Dlatego nowe regulacje warto przeanalizować z wyprzedzeniem i odpowiednio się na nie przygotować.
udział online w rozprawach i posiedzeniach
Nowelizacja p.z.p. wprowadza do postępowania odwoławczego przed KIO rozwiązania, które w innych procedurach od dawna są już standardem. Chodzi o umożliwienie stronom oraz uczestnikom postępowania udziału w rozprawach i posiedzeniach za pośrednictwem środków informatycznych, które pozwalają na komunikowanie się na odległość. Obecnie jest to możliwe na gruncie kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) m.in. przy rozpoznawaniu skarg na orzeczenia KIO. Zdalne posiedzenia niewątpliwie pozwolą zmniejszyć koszty związane z dojazdem do Warszawy, gdzie znajduje się siedziba KIO.
