Nagrywanie zebrań wiejskich RPO: jawność nie podlega głosowaniu
Zakaz rejestrowania obrad zebrania wiejskiego oraz przegłosowany nakaz opuszczenia sali przez obywatela i operatora kamery naruszały konstytucyjną zasadę jawności działania władzy publicznej. Takie stanowisko zajął Rzecznik Praw Obywatelskich, a jego ocenę podzielił wójt gminy. Sprawa ma znaczenie wykraczające poza jeden samorząd – dotyczy standardów jawności w działalności organów pomocniczych gmin.
Sprawa będąca przedmiotem zainteresowania Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) dotyczy zebrania wiejskiego, na które przybył obywatel prowadzący działalność publiczną w Internecie wraz z operatorem kamery. Po rozpoczęciu nagrywania obrad część uczestników zakwestionowała jego obecność, domagając się okazania legitymacji prasowej. Jej brak miał – zdaniem przeciwników rejestracji – uzasadniać zakaz filmowania. W toku dyskusji pojawiły się także argumenty, że wnioskodawca nie posiada prawa głosu na zebraniu, a operator kamery nie jest mieszkańcem gminy. Wszystko to w ocenie części uczestników miało wyłączać te osoby z udziału w obradach. Ostatecznie większością głosów przegłosowano nakaz opuszczenia zebrania sołectwa przez obie osoby.
