nieruchomości
Wspólnoty zostają same z wadami budynków. Nowela nic nie zmienia
Resort rozwoju chce, by wspólnoty mogły pozwać dewelopera bez zbierania cesji od właścicieli. Problem w tym, że w praktyce i tak nic się nie zmieni
Wspólnota mieszkaniowa nie będzie musiała już zbierać cesji od właścicieli lokali, żeby skierować sprawę do sądu przeciwko deweloperowi i żądać usunięcia wad w budynku. Taka jest propozycja Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Zawiera ją projekt dużej nowelizacji ustawy o własności lokali (u.w.l.), nad którym pracuje resort. W ten sposób chce zaoszczędzić wspólnotom i czas, i nerwy.
Problem w tym, że tak się nie stanie. Wspólnoty mieszkaniowe wolą się procesować o pieniądze i same usuwać usterki, nie chcą przymuszać deweloperów. Zarządcy wspólnot i prawnicy apelują więc do MRiT o zmiany w projekcie. Postulują wprowadzenie takiego samego rozwiązania, jakie zaproponowano w wypadku usuwania wad. DGP zapytało Ministerstwo Rozwoju, co o tym myśli, odpowiedzi jednak nie otrzymaliśmy.
