planowanie przestrzenne
Niepewne losy procedowanych obecnie planów miejscowych
Czy po wejściu w życie planu ogólnego gminy będą mogły dokończyć ich sporządzenie i podjąć uchwały na starych zasadach? Przepisy nie są jednoznaczne. Problem w tym, że prace nad nimi zostały rozpoczęte jeszcze na podstawie studium, a ono utraci już wtedy moc
Zbliżający się termin utraty mocy studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego stawia gminy, które są w trakcie prac nad planami miejscowymi, przed wyborem, czy:
- uchwalać jak najszybciej plan ogólny,
- wstrzymać jego przyjęcie do czasu zakończenia trwających procedur uchwalania planów miejscowych (czyli grać na zwłokę).
Wątpliwości wynikają z niejednoznacznych przepisów przejściowych ustawy z 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (dalej: nowelizacja u.p.z.p.), która obowiązuje od 24 września 2023 r.
Termin utraty mocy studium
Obecnie uwaga opinii publicznej oraz gmin koncentruje się na postępach prac nad planami ogólnymi. Czasu na ich uchwalenie jest coraz mniej.
Plan ogólny gminy w znacznej mierze zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z art. 65 nowelizacji u.p.z.p. studium utraci moc najpóźniej 30 czerwca 2026 r.
Z odpowiedzi Ministerstwa Finansów i Gospodarki na interpelację poselską nr 14661 z 4 lutego 2026 r. wynika, że w Ministerstwie Rozwoju i Technologii prowadzone są prace legislacyjne zmierzające do dalszego wydłużenia tego terminu o kolejne dwa miesiące, tj. do końca sierpnia 2026 r. Nie można jednak wykluczyć, że nawet w przypadku jego przesunięcia znacząca część gmin nie zdoła w tym czasie uchwalić planów ogólnych. Co istotne, jeżeli plan ogólny zostanie uchwalony jeszcze przed upływem wskazanego terminu, wówczas studium utraci moc już z dniem wejścia w życie tego planu.
