kredyty
Kolejny wyrok TSUE dotyczący SKD. W tle tysiące sporów z bankami
Już 23 kwietnia br. luksemburski trybunał orzeknie w sprawie pytań dotyczących sankcji darmowego kredytu. Na wyrok ten czekają kancelarie reprezentujące kredytobiorców, licząc, że zmieni on dotychczasowe, niekorzystne dla ich klientów podejście polskich sądów
W polskich sądach na rozpatrzenie czekają tysiące spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego (SKD). Wygrana dla kredytobiorcy w takim procesie oznacza, że będzie spłacać tylko kapitał, a to, co już zapłacił w ramach kosztów, odzyska. Chodzi zazwyczaj o kwoty w granicach od 10 do 40 tys. zł, choć rekordziści odzyskują nawet 100 tys. zł.
Do tej pory polskie sądy nie wypracowały jeszcze jednolitej linii orzeczniczej w sprawach dotyczących SKD. Lwią część spraw jednak oddalają, dlatego wiele kancelarii wstrzymuje się ze składaniem pozwów i czeka na to, jak w tej kwestii wypowie się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli orzeczenia Luksemburga okażą się po myśli konsumentów, ruszy lawina pozwów. Jeden z wyroków zapadnie już za nieco ponad miesiąc. Niezależnie od tego tempa nabrały prace nad projektem ustawy o kredycie konsumenckim, który ma na nowo uregulować SKD.
