pit i cit
Koniec ukrytych dywidend i niskich stawek podatkowych. Fiskus uszczelnia przepisy
Kto wykonuje usługi, a nikogo nie zatrudnia, nie zapłaci już od całości przychodów 8,5-proc. ryczałtu. Stracą też informatycy korzystający dziś z ulgi IP Box. Ulga mieszkaniowa w PIT będzie tylko raz na trzy lata
Zmiany w przepisach o podatkach dochodowych mają przynieść budżetowi państwa ok. 7,3 mld zł w ciągu dekady – wynika z opublikowanej kolejnej już wersji projektu nowelizacji ustaw o PIT i CIT oraz innych ustaw (nr UD116). Co do zasady ma ona wejść w życie od 1 stycznia 2027 r.
Co jeszcze jest szykowane? Koniec z unikaniem opodatkowania przy sprzedaży poleasingowego auta. Koniec ze zmianą stawek amortyzacyjnych po złożeniu zeznania rocznego. Z ulgi IP Box będzie mógł korzystać wyłącznie ten, kto zatrudni co najmniej trzy osoby, i to z nim niepowiązane.
Zyskają spółki z estońskim CIT, którym groziło wypadnięcie z tego systemu. Za to nie będzie już można wybrać tej formy opodatkowania w trakcie roku.
Firmowe wydatki na niektóre świadczenia realizowane przez wspólników (np. obsługę prawną) nie będą kosztem uzyskania przychodu. Wzrosną stawki ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, który menedżerowie i wspólnicy płacą dziś od wynajmu nieruchomości lub znaków towarowych swoim spółkom.
Ulga mieszkaniowa
Ministerstwo Finansów podtrzymuje zamiar ograniczenia ulgi mieszkaniowej. Chodzi o preferencję dla tych podatników, którzy sprzedadzą swoją nieruchomość (dom, mieszkanie, grunt) przed upływem pięciu lat od końca roku, w którym ją kupili, dostali w darowiźnie albo wybudowali. Mogą uniknąć 19-proc. PIT od dochodu ze sprzedaży, jeżeli w ciągu trzech lat przeznaczą pieniądze ze zbycia na własny cel mieszkaniowy, np. na zakup nowego mieszkania, jego remont, spłatę kredytu zaciągniętego na nabycie nieruchomości (art. 21 ust. 1 pkt 131 ustawy o PIT). Pełną listę wydatków uprawniających do skorzystania z ulgi można znaleźć w art. 21 ust. 25 ustawy o PIT.
Pierwotnie planowane zmiany wyglądały na dość skomplikowane, a mimo to nie były wolne od luk. Pisaliśmy o tym w artykułach „Ulga w PIT będzie ograniczona, ale znajdą się furtki” i „Ulga nadal dla kamieniczników”.
Obecnie MF proponuje, aby podatnik mógł skorzystać z ulgi raz na trzy lata. „Dzięki temu ulga nie będzie wykorzystywana jako narzędzie do powtarzalnych, inwestycyjnych sprzedaży nieruchomości bez podatku” – czytamy w uzasadnieniu do projektu.
Wykup z leasingu
Resort podtrzymał też pomysł, aby ukrócić unikanie opodatkowania przy sprzedaży poleasingowego auta. Jeżeli przedsiębiorca wykupi auto z leasingu, a następnie podaruje je członkowi najbliższej rodziny (np. żonie lub dziecku), to obdarowany zapłaci PIT, jeżeli sprzeda samochód przed upływem trzech lat. Dziś wystarczy odczekać pół roku i można zbyć auto bez podatku.
Zmiana ma mieć zastosowanie do składników majątku (aut) przedsiębiorcy przekazanych nieodpłatnie członkowi najbliższej rodziny od dnia wejścia ustawy w życie (czyli po 31 grudnia 2026 r.). Chodzi zatem o datę zawarcia „pierwotnej” umowy darowizny między przedsiębiorcą a członkiem jego najbliższej rodziny – wyjaśnił resort w uzasadnieniu projektu.
Stawki amortyzacji
Projekt zakłada, że nie będzie można zmienić stawek amortyzacyjnych po upływie terminu złożenia zeznania. Będzie można je podwyższać lub obniżać nie później niż do dnia, kiedy upływa termin na złożenie PIT lub CIT za dany rok podatkowy. Dotychczasowa praktyka polegająca na wstecznym obniżaniu lub podwyższaniu stawek amortyzacyjnych to – według MF – typowa podatkowa optymalizacja.
Ulga IP Box
Z ulgi IP Box będzie mógł korzystać wyłącznie ten, kto:
- zatrudni na pełny etat co najmniej trzy osoby, i to z nim niepowiązane, przez co najmniej 300 dni w roku podatkowym lub
- w każdym miesiącu roku podatkowego wypłaci co najmniej trzem niepowiązanym ze sobą osobom (zatrudnionym na etat lub umowę cywilnoprawną) wynagrodzenie w kwocie stanowiącej co najmniej trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.
Zmiana jest niezbędna, bo o ile podatnicy PIT średnio oszczędzają dzięki uldze IP Box 42 tys. zł, to wpływ preferencji na innowacyjność gospodarki jest marginalny – tłumaczy MF. Zwraca też uwagę, że większość podatników korzystających z ulgi świadczy obecnie usługi wyłącznie na rzecz jednego lub kilku przedsiębiorców (często swoich byłych pracodawców). Nie o to chodziło ustawodawcy.
Ryczałt od przychodów
MF nie rezygnuje z pomysłu uszczelnienia przepisów o ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych. Ale ma inny pomysł niż w ubiegłym roku. Wtedy chciało, żeby wspólnicy i menedżerowie wykonujący usługi na rzecz podmiotu powiązanego płacili 17-proc. ryczałt od swojego wynagrodzenia (jeżeli wybrali taką formę rozliczeń z fiskusem).
Teraz ministerstwo proponuje co innego – aby 17-proc. ryczałtem były opodatkowane przychody z najmu, dzierżawy lub umowy o podobnym charakterze zawartej z podmiotem powiązanym, jeśli przedmiotem tej umowy są „własności intelektualne i „podobne produkty” (dosłowny cytat z projektu), z wyłączeniem prac chronionych prawem autorskim.
Ryczałt ma też wzrosnąć w odniesieniu do przychodów z najmu bądź dzierżawy innych rzeczy (np. nieruchomości) na rzecz podmiotu powiązanego. Takie przychody powyżej 100 tys. zł mają być objęte 15-proc. podatkiem.
Identycznie ma być z opodatkowaniem przychodów z działalności usługowej, która dziś jest objęta 8,5-proc. ryczałtem (zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 5 ustawy o zryczałtowanym podatku od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne). Po zmianach nadwyżka przychodów z tego tytułu powyżej 100 tys. zł będzie opodatkowana według stawki 15 proc., jeżeli podatnik nie zatrudnia co najmniej jednego pracownika.
Ukryta dywidenda...
Resort wraca do pomysłu przepisów o tzw. ukrytej dywidendzie. Już w 2021 r. proponował, aby nie można było zaliczać do kosztów uzyskania przychodu wydatków poniesionych przez spółkę „w związku ze świadczeniem” wykonanym przez podmiot powiązany albo wspólnika bądź akcjonariusza, jeśli taki wydatek stanowi ukrytą dywidendę.
Ostatecznie zakaz nie został wprowadzony, ale teraz MF do niego wraca. Chce w ten sposób zapobiegać podatkowym optymalizacjom. W uzasadnieniu projektu podało przykład wspólnika, który doradza spółce, a od przychodów z tego tytułu płaci 8,5 proc. ryczałt. Na takiej współpracy korzystają zarówno spółka, która zalicza wypłacane mu wynagrodzenie do kosztów uzyskania przychodu (do czego nie miałaby prawa przy wypłacie dywidendy), jak i jej wspólnik, który zamiast zapłacić 19-proc. podatek od dywidendy, płaci 8,5-proc. zryczałtowaną daninę. „Dzięki zaproponowanym zmianom tworzenie sztucznych struktur wyłącznie po to, aby zaoszczędzić na podatkach przestałoby być opłacalne” – przekonuje resort finansów.
Co więc proponuje? Chce, aby podatnicy CIT nie mogli zaliczać do kosztów uzyskania przychodu ukrytej dywidendy rozumianej jako świadczenie wykonywane przez powiązaną z podatnikiem osobę fizyczną (także gdy będzie ono wykonane za pośrednictwem spółki osobowej).
Chodzi o świadczenia z tytułu usług:
- doradczych, badania rynku, reklamowych, zarządzania, kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz usług o podobnym charakterze;
- administrowania i działalności wspierającej oraz usług o podobnym charakterze;
- obsługi i doradztwa prawnego;
- związanych z korzystaniem z praw autorskich oraz wartości niematerialnych i prawnych;
- powtarzających się świadczeń niepieniężnych wykonywanych przez wspólnika na rzecz spółki, o których mowa w art. 176 par. 1 kodeksu spółek handlowych.
Progiem określającym powiązanie wspólnika lub menedżera ze spółką ma być co najmniej 5 proc.: udziałów w kapitale spółki, praw głosu w jej organach kontrolnych lub zarządzających, udziałów lub praw do udziału w zyskach, stratach, majątku spółki.
…z wyłączeniami
Nadal będzie można natomiast zaliczać do podatkowych kosztów świadczenia, za które wynagrodzenie osoby powiązanej ze spółką będzie opodatkowane na podstawie:
- art. 12 ustawy o PIT (m.in. przychody z umowy o pracę, stosunku służbowego),
- art. 13 pkt 7 (przychody członków zarządów, rad nadzorczych, komisji lub innych organów stanowiących osób prawnych),
- art. 13 pkt 9 (przychody uzyskane na podstawie umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich lub umów o podobnym charakterze).
Podatkowym kosztem będzie też wynagrodzenie wypłacone za rzeczywiste świadczenia o charakterze produkcyjnym lub usługowym, które realnie są wykorzystywane do działalności i przyczyniają się do uzyskiwania zysków. Chodzi o sytuacje, w których przedmiot świadczenia jest następnie odsprzedawany przez podatnika lub niezbędny do wytworzenia oferowanych przez niego towarów lub usług, a przy ich wytworzeniu nie korzystano z usług podwykonawców.
Abolicja w estońskim CIT
Projekt zakłada od dawna zapowiadaną abolicję dla spółek, którym groziła utrata prawa do estońskiego CIT tylko z tego powodu, że ich sprawozdanie finansowe sporządzone przed przejściem na tę formę opodatkowania nie zostało podpisane w terminie.
Wystarczy, że zostało ono podpisane po terminie – zakłada projekt.
Co więcej, abolicja ma objąć szerszą grupę spółek niż pierwotnie zakładano. Ma dotyczyć tych firm, które wybrały lub jeszcze wybiorą estoński CIT w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 1 grudnia 2026 r. (wcześniej była mowa tylko o tych, których księgi rachunkowe zostały zamknięte nie później niż do 31 sierpnia 2025 r.).
Zarazem jednak od 2027 r. nie będzie można wybrać estońskiego CIT przed upływem przyjętego przez spółkę roku podatkowego. Tej propozycji nie było we wcześniejszej wersji projektu, ale podczas konferencji uzgodnieniowej, która odbyła się w grudniu 2025 r., przedstawiciele MF sygnalizowali, że rozważają wprowadzenie takiego rozwiązania. Pisaliśmy o tym w artykule „Ważą się losy zmian w estońskim CIT. W MF odbyła się konferencja uzgodnieniowa”.
Ukryte zyski
MF nie zrezygnowało ze zmian w definicji ukrytych zysków (w przepisach o estońskim CIT). Przypomnijmy, że chodzi o rozmaite świadczenia – pieniężne lub niepieniężne, odpłatne, nieodpłatne lub częściowo odpłatne – przekazywane wspólnikom, udziałowcom, akcjonariuszom (bądź podmiotom z nimi powiązanym), tyle że w zakamuflowanej formie. Dziś są one objęte ryczałtem od dochodów spółek, jeżeli zostały przekazane w związku z prawem do udziału w zysku.
Zgodnie z projektem ma być usunięta przesłanka dotycząca związku świadczenia z prawem do udziału w zysku. Wskutek tego więcej świadczeń wypłacanych (dokonywanych) przez spółkę zostanie objętych estońskim CIT.
Oprócz tego katalog ukrytych zysków zostanie poszerzony m.in. o wszelkiego rodzaju opłaty i należności:
- wynikające z umowy najmu, dzierżawy lub innej o podobnym charakterze,
- z korzystania z praw lub wartości, o których mowa w art. 16b ust. 1 pkt 4–7 ustawy o CIT, tj. m.in. z praw autorskich i pokrewnych, licencji,
- z tytułu świadczeń np. doradczych, księgowych, reklamowych, usług pośrednictwa.
Ukrytym zyskiem będą też wynagrodzenia wypłacane z tytułu powtarzających się świadczeń, o których mowa w art. 176 kodeksu spółek handlowych.
Zostanie też wprowadzona definicja wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą. Mają to być wydatki poniesione w innym celu niż osiągnięcie przychodu lub zachowanie albo zabezpieczenie jego źródła, a także wszelkiego rodzaju opłaty i należności publicznoprawne o charakterze sankcyjnym.
Świadczenia rodzinne
Natomiast świadczenia wypłacane na zaspokojenie potrzeb rodziny będą traktowane tak samo, niezależnie od tego, czy małżonków łączy wspólny majątek, czy spisali intercyzę.
Obecnie wyłączone z opodatkowania są tylko świadczenia na zaspokojenie potrzeb rodziny objęte wspólnością majątkową małżeńską (art. 2 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT). Problem mają małżonkowie, którzy zawarli intercyzę. Świadczenia między nimi, mimo że ciągle na zaspokojenie potrzeb rodziny, są traktowane przez skarbówkę jako przychód, z tym, że w grę może jeszcze wchodzić zwolnienie od podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 125 ustawy o PIT. Dotyczy ono świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń otrzymanych od osób zaliczonych do I i II grupy podatkowej w rozumieniu przepisów o podatku od spadków i darowizn.
Planowana nowelizacja zmierza do tego, aby z art. 2 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT wykreślić sformułowanie „objętych wspólnością majątkową małżeńską”.
Organizacje pozarządowe
Nowością, o której nie było wcześniej mowy, jest poszerzenie zakresu zwolnienia z CIT dla dochodów organizacji pozarządowych, jeśli są one przeznaczane na cele statutowe. Dziś muszą to być konkretne cele wymienione w art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT. Będą wszystkie cele z art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.
CEPiK nie będzie wyrocznią
Kolejną zaproponowaną zmianę możemy uznać za sukces redakcji Dziennika Gazety Prawnej. Chodzi o problem, który opisaliśmy w artykule „Nowe limity podatkowe. Jak auto niskoemisyjne staje się wysokoemisyjne”. Od 1 stycznia 2026 r. przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów podatkowych tylko odpisy amortyzacyjne lub raty leasingowe od wartości samochodu nieprzekraczającej:
- 225 tys. zł, jeżeli auto jest elektryczne lub wodorowe;
- 150 tys. zł, jeśli silnik spalinowy auta emituje mniej niż 50 g CO2/ km, co określa się na podstawie danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców,
- 100 tys. zł w pozostałych przypadkach.
Problem wynika z tego, że na gruncie obecnych przepisów emisyjność auta jest określana na podstawie danych z CEPiK, nawet jeśli są one błędne. Potwierdził to dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 stycznia 2026 r., którą opisaliśmy we wspomnianym artykule.
MF przyznało teraz, że trzeba zmienić przepis. Proponuje więc, aby podatnik mógł udowadniać emisyjność pojazdu innymi dokumentami (np. homologacyjnymi). Jeżeli danych o emisyjności nie będzie ani w CEPiK, ani w innych dokumentach, to będzie się przyjmować, że wynosi ona 50 g/km.
Minimalny CIT
Nowością jest zwolnienie z minimalnego CIT:
- dla przedsiębiorstw z sektora energetycznego i ciepłowniczego, które osiągają większość przychodów ze sprzedaży energii, ciepła lub gazu;
- dla podmiotów, które w jednym z dwóch ostatnich lat (a nie trzech – jak obecnie) osiągnęły rentowność nieprzekraczającą 2 proc. ©℗
Etap legislacyjny
Projekt nowelizacji ustawy o PIT, CIT oraz niektórych innych ustaw (UD116) – w konsultacjach
Agnieszka Pokojska
Mariusz Szulc
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce podatkowej


