wywiad
Obywatele Unii Europejskiej nie są chronieni przed szpiegowaniem
Stelios Kouloglou: Musimy zaostrzyć nasze regulacje na poziomie unijnym, aby rozwiązać problem inwigilacji obywateli. Sprawcy wciąż szukają nowych sposobów, aby nas inwigilować, a dysponują wielką ilością pieniędzy. To jest cały przemysł produkujący złośliwe oprogramowanie szpiegowskie
Stelios Kouloglou, grecki dziennikarz i były poseł do Parlamentu Europejskiego, który był podsłuchiwany Pegasusem jako członek komisji PEGA (komisji śledczej PE ds. inwigilacji Pegasusem)
Jak dowiedział się pan, że pana telefon był zainfekowany Pegasusem?
Pracuję jako dziennikarz w Grecji i prowadzę kolumnę „Skandal Tygodnia”. W Grecji mamy wiele skandali, więc ukazuje się ona co tydzień (śmiech). Z tego powodu postanowiłem sprawdzić, czy mój telefon został zhakowany. W maju wysłałem go do Citizenlabs w Toronto i w ten sposób dowiedziałem się, że ktoś zainstalował mi Pegasusa w czasie, kiedy byłem członkiem PEGA w Parlamencie Europejskim, czyli specjalnej komisji PE, która wyjaśniała afery podsłuchowe z wykorzystaniem oprogramowania szpiegującego, takiego jak Pegasus. Byłem bardzo zaskoczony. Pegasusa w ogóle nie używano w Grecji, a system Predator, który był wykorzystywany w Grecji do szpiegowania, był sparaliżowany w związku ze skandalem, który wcześniej wybuchł w Grecji. Poza tym latem 2022 r. sprawdziłem swój telefon pod kątem oprogramowania szpiegowskiego w laboratorium w Parlamencie Europejskim i był czysty. Z badania Citizenlabu wynika, że mój telefon zhakowano w październiku 2022 r.
