analiza
Epizodyczne przywracanie praworządności
Sytuacja, w jakiej znaleźli się asesorzy sądowi, wyraźnie pokazuje, iż kryzys praworządności wciąż rozlewa się w sposób niekontrolowany na obszary, które jeszcze do niedawna nie były nim dotknięte. Przecież nawet w epicentrum walki o niezależność sądów nikt nie kwestionował prawidłowości wręczanych przez prezydenta nominacji na pierwsze stanowiska orzecznicze w sądach. Przez kilka ostatnich lat absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury obejmowali stanowiska asesorskie przy zgodnej współpracy prezydenta i kontrasygnującego jego akty urzędowe premiera. Ale tam, gdzie obowiązujące przepisy rangi konstytucyjnej i ustawowej wymagają współpracy między ośrodkami władzy wykonawczej, wcześniej czy później, wobec bezpardonowej walki politycznej, pojawi się spór promieniujący na cały system prawny.
