Wyrok WSA w Opolu z dnia 9 maja 2013 r., sygn. II SA/Op 77/13
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 stycznia 2012 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji w sprawie podziału nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 5 sierpnia 2011 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 3 sierpnia 2010 r. J. W. zwrócił się do Wójta Gminy Skarbimierz o wydanie opinii, czy przedłożony wstępny projekt podziału będącej jego własnością działki nr a, k.m. [...], położonej w [...], jest zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Podał, że podział ma na celu wydzielenie działek pod budownictwo mieszkaniowe i pod poszerzenie dróg gminnych, a także nadmienił, iż dostępność do tych dróg zapewniona będzie "w formie służebności drogowej szerokości 6 metrów" przez projektowaną działkę nr b.
Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2010 r. Wójt Gminy Skarbimierz pozytywnie zaopiniował wstępny projekt podziału działki nr a, uznając go za zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Nr XXIV/167/2005 Rady Gminy Skarbimierz z dnia 28 stycznia 2005 r.
Następnie, J. W. wniósł - pismem z dnia 20 września 2010 r. - o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału działki nr a, wskazując, że celem podziału jest wydzielenie działek nr c, nr d, nr e, nr f i nr g pod budownictwo mieszkaniowe oraz działek nr h i nr i pod poszerzenie dróg gminnych znajdujących się na działkach nr j i nr k. Także w tym wniosku podał informację o sposobie zapewnienia dostępu do dróg gminnych.
W wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku Wójt Gminy Skarbimierz wydał w dniu 24 września 2010 r. decyzję o numerze [...], którą zatwierdził podział opisanej wyżej nieruchomości na działki: nr c o pow. 0,1099 ha, nr d o pow. 0,0900 ha, nr e o pow. 0,1094 ha, nr f o pow. 0,1093 ha, nr g o pow. 0,1100 ha, nr b o pow. 0,5753 ha, nr h o pow. 0,0066 ha i nr i o pow. 0,0089 ha, który to podział został przedstawiony na załączonej do decyzji mapie projektu podziału działki. Jednocześnie organ stwierdził, iż na działce nr b należy ustanowić służebność drogi koniecznej o szerokości 6 m dla działek nr c, nr d, nr e, nr f i nr g, oraz że według planu miejscowego działki nr c do 5 leżą w kompleksie terenów oznaczonych symbolem MN (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej), działka nr b leży częściowo w kompleksie terenów oznaczonych symbolem MN, a częściowo w kompleksie terenów oznaczonych symbolem KDD (tereny dróg publicznych - ulice dojazdowe), zaś działki nr h i nr i leżą w kompleksie terenów oznaczonych symbolem KDD. W uzasadnieniu decyzji Wójt podał, że z mocy art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami działki nr h i nr i przechodzą na własność Gminy Skarbimierz z dniem, w którym decyzja stanie się ostateczna, za odszkodowaniem ustalonym na warunkach określonych ustawą. Powołał się też na treść art. 96 ust. 4 tej ustawy, wyjaśniając, że decyzja stanowi podstawę do "utrwalenia na gruncie nowo wyznaczonych punktów granicznych znakami granicznymi".
W dniu 18 lutego 2011 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (zwane dalej także Kolegium) wpłynął sprzeciw Prokuratora Rejonowego w Brzegu z żądaniem stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji z dnia 24 września 2010 r., a także kolejnej decyzji Wójta z dnia 14 stycznia 2011 r. w sprawie podziału działki nr b, jako wydanych z rażącym naruszeniem przepisów uchwały Nr XXIV/167/2005 Rady Gminy Skarbimierz z dnia 28 stycznia 2005 r. Kolegium wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji.
Sądowi wiadomo z urzędu, że prowadzone w nadzwyczajnym trybie postępowanie dotyczące decyzji z dnia 14 stycznia 2011 r. doprowadziło do stwierdzenia jej nieważności, przy czym wydana w tej sprawie decyzja Kolegium z dnia 31 stycznia 2012 r. (nr [...]) została zaskarżona do tut. Sądu. Wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Op 303/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił oba podjęte przez Kolegium rozstrzygnięcia.
W obecnie rozpoznawanej sprawie, dotyczącej decyzji Wójta Gminy Skarbimierz z dnia 24 września 2010 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 5 sierpnia 2011 r., nr [...], stwierdziło, że objęta kontrolą decyzja Wójta została wydana z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu organ odnotował, że działki o numerach c, d, e, f i g, powstałe na skutek podziału, nie mają bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, zatem w myśl art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami decyzja podziałowa winna być wydana pod warunkiem zobowiązującym właściciela dzielonej nieruchomości do tego, by przy zbywaniu nowo wydzielonych działek zostały ustanowione odpowiednie służebności lub nastąpiła sprzedaż udziałów w prawie do działki stanowiącej drogę wewnętrzną. Natomiast zawarcie w sentencji decyzji obowiązku ustanowienia na działce nr b służebności drogi koniecznej dla ww. działek oznacza, że pominięta została alternatywna możliwość sprzedaży udziałów w prawie do działki stanowiącej drogę wewnętrzną. Nadto Wójt Gminy Skarbimierz nie odniósł tego warunku do sytuacji przyszłej, obejmującej zbycie działek, lecz określił jego spełnienie jako jeden z obowiązków koniecznych do wykonania w następstwie wydania decyzji, co stanowi rażące naruszenie art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także czyni decyzję niewykonalną w tym zakresie, gdyż ustanowienie służebności w stosunku do wydzielonych działek staje się możliwe dopiero po ich zbyciu. Również określenie działki, na jakiej należy ustanowić służebność drogi koniecznej, rażąco narusza prawo, ponieważ służebność może zostać ustanowiona tylko wolą zainteresowanych stron w drodze umowy lub na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego. Ponadto Kolegium stwierdziło, że oceniana decyzja rażąco narusza art. 93 ust. 1 zd. pierwsze i ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, bo zatwierdza podział, który nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie organ argumentował, że Wójt zaaprobował takie granice działki nr b, które nie uwzględniają wydzielenia na jej terenie drogi przewidzianej w planie, natomiast obszar wyznaczony pod służebność nie pokrywa się z tą drogą. Zdaniem Kolegium, wnioskodawca nie podał, w jaki sposób zamierza zagospodarować działkę nr b, zaś organ nie wezwał go w trybie art. 64 § 2 K.p.a. do uzupełnienia wniosku. Końcowo organ stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji i zwrócił uwagę na fakt złożenia przez stronę dwóch odrębnych podań, tj. o zaopiniowanie wstępnego projektu podziału nieruchomości oraz o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału, podczas gdy postanowienie opiniujące jest częścią postępowania o podział, zatem w celu ustalenia rzeczywistej woli strony należało już na etapie otrzymania pierwszego wniosku wyjaśnić, czy domaga się ona wydania decyzji podziałowej. Dalej, uzasadniając konieczność orzeczenia o podjęciu ostatecznej decyzji z dnia 24 września 2010 r. z naruszeniem prawa, Kolegium wywodziło, że z uwagi na zbycie przez J. W. działki nr c na rzecz E. K. B. i Z. B., a działki nr f i nr g - na rzecz J. i Z. B., decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne, uniemożliwiające stwierdzenie jej nieważności.
Nie godząc się z podjętym rozstrzygnięciem, J. W. zarzucił, że Kolegium poświadczyło nieprawdę, przyjmując - za sugestią Prokuratury - ustalenia niezgodne ze stanem faktycznym. Argumentował, że działania Prokuratury zainicjował działający we własnym interesie syn prokuratora, który chce uzyskać dostęp do drogi, podczas gdy dostęp ten ma zapewniony poprzez ustalenie innej służebności drogowej na sąsiedniej działce. Nadto nie był on stroną postępowania, zaś ustalenia planu miejscowego odnośnie przewidzianej w planie drogi nie dotyczą jego działki. J. W. zarzucił również, że Kolegium nie odróżnia służebności drogowej od drogi wewnętrznej, której nie można było wydzielić. Argumentował ponadto, że linie podziału wewnętrznego na rysunku planu są tylko proponowane i mogą być korygowane odpowiednio do potrzeb. Wskazał, że w planie istnieją zapisy, wedle których część rysunkowa planu będzie stosowana przy scaleniu działek różnych właścicieli. W jego przekonaniu, Wójt w swojej decyzji jedynie stwierdza, że należy ustanowić służebność drogową, a służebność taka została zapisana w aktach notarialnych przy sprzedaży działek.
Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 31 stycznia 2012 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia 5 sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu, w pierwszym rzędzie, zwrócono uwagę na istotę i nadzwyczajny charakter prowadzonego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, przedstawiając sposób rozumienia przesłanki rażącego naruszenia prawa, skutkującej sankcją nieważności, i zaznaczono również, że w przypadku gdy nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 K.p.a. (przedawnienie, nieodwracalność skutków prawnych), organ administracji publicznej ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji (art. 158 § 2 K.p.a.). Odnotowało także Kolegium, że złożenie przez prokuratora wniosku obliguje organ do wszczęcia postępowania z urzędu. Dalej, wskazało na mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy rozdziału 1 działu III ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Akcentowało związanie organu - przy wydawaniu decyzji podziałowej - zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wywodząc w tym zakresie, że dokumentacja znajdująca się w aktach nie pozwala na ocenę, czy projekt podziału realizuje przeznaczenie terenu określone w planie, bowiem wnioskodawca nie określił, jaką funkcję ma spełniać projektowana działka nr b. Według załącznika nr [...] (rysunek planu dla wsi [...]) do uchwały Nr XXIV/167/2005 Rady Gminy Skarbimierz z dnia 28 stycznia 2005 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego Gminę Skarbimierz (Dz. Urz. Woj. Op. Nr 30, poz. 818, z późn. zm.) wspomniana działka leży na obszarze o symbolach MN i KDD. Jak wynika z § 3 ust. 1 uchwały, symbole te oznaczają odpowiednio tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (pkt 1) oraz tereny dróg publicznych - ulice dojazdowe (pkt 41). Uchwała w odniesieniu do symbolu KDD precyzuje, że chodzi o drogi i ulice w ciągach dróg i ulic gminnych klasy dojazdowej (§ 5 ust. 1 pkt 5). W uzasadnieniu decyzji podano także, że wedle § 2 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr 268, poz. 2663), tylko w przypadku dokonywania podziałów, o których mowa w art. 93 ust. 2a i art. 95 ustawy (przepisy te nie miały zastosowania w analizowanej sprawie), we wniosku o podział należy wskazać cel dokonania podziału. Niemniej, obowiązkiem Wójta Gminy Skarbimierz było poczynienie odpowiednich ustaleń w kontekście zapisów planu dla całego terenu objętego podziałem. Uchylenie się od tego obowiązku skutkowało w przekonaniu Kolegium rażącym naruszeniem przepisów postępowania, na mocy których organy administracji publicznej obligowane są dokładnie wyjaśnić stan faktyczny sprawy (art. 7 K.p.a.) oraz zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.).
Następnie, Kolegium wskazało m.in. na treść art. 93 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, stosownie do którego podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i w sytuacji, gdy projektowane do wydzielenia działki gruntu mają dostęp do drogi publicznej, za który uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Odwołało się również do brzmienia art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami, po myśli którego, jeżeli zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3, podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną one ustanowione, oraz podało, że za spełnienie warunku uważa się także sprzedaż wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Ponadto w decyzji przywołano treść § 13 rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości, stanowiącego o obowiązku zamieszczenia w decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości warunku, o którym mowa w art. 99, w przypadku konieczności ustanowienia służebności drogowych, o których mowa w art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W oparciu o te regulacje Kolegium wywodziło, że rozstrzygnięcie przewidziane art. 99 ustawy gospodarce nieruchomościami i § 13 cyt. wyżej rozporządzenia ma charakter obligatoryjny i służy ochronie interesu prawnego nabywcy wydzielonej nieruchomości. Obowiązek ustanowienia służebności odnosi się wyłącznie do przyszłego, ewentualnego zbycia własności wydzielonych działek, czego nie uwzględnia sentencja badanej decyzji. Brak orzeczenia w powyższym zakresie stanowi - zdaniem Kolegium - rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine K.p.a. W decyzji podniesiono również, że wskazanie przez Wójta działki obciążonej służebnością nastąpiło bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 in principio K.p.a.), ponieważ ustawodawca nie upoważnił organów administracyjnych do decydowania, jakie nieruchomości ma obciążać służebność drogowa. Służebność może zostać ustanowiona wyłącznie wolą zainteresowanych stron w drodze czynności cywilnoprawnej (umowy), bądź też na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego, na zasadach określonych przepisami art. 285 i nast. ustawy Kodeks cywilny.
Organ nie dopatrzył się wystąpienia w analizowanej sprawie innych przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., i tylko dodatkowo zauważył, że na mapie z projektem podziału, stanowiącej załącznik do decyzji zatwierdzającej podział, nie zaznaczono - w odpowiednim kolorze - wszystkich granic projektowanych do wydzielenia działek, co jest niezgodne z przepisami rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości.
Podsumowując, organ zgodził się z wyrażonym w zaskarżonej decyzji z dnia 5 sierpnia 2011 r. stanowiskiem co do tego, że decyzja Wójta - mimo swej wadliwości - nie może być usunięta z obrotu prawnego, ponieważ wywołała nieodwracalne skutki prawne. Jak wyjaśnił, do nieodwracalnych skutków prawnych zalicza się zbycie nieruchomości w formie aktu notarialnego na rzecz osób trzecich, chronionych rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Odnotował też, że kwestionowana decyzja podziałowa pozostaje w obrocie prawnym, zaś rozstrzygnięcie Kolegium daje stronom podstawę do ewentualnego wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym (art. 417 § 2 Kodeksu cywilnego).
W skardze na powyższą decyzję J. W. nie zgodził się z podjętymi w sprawie rozstrzygnięciami i wskazał, że organ uznał, iż decyzja podziałowa Wójta Gminy Skarbimierz została podjęta z rażącym naruszeniem prawa, zaś w sentencji stwierdzono wydanie jej z naruszeniem prawa. W jego przekonaniu, zaskarżona decyzja otwiera pole do roszczeń odszkodowawczych nowym stronom. W związku z tym wniósł o uchylenie obu wydanych przez Kolegium decyzji, jako naruszających jego interes prawny. W uzasadnieniu skargi argumentował, że sporna decyzja Wójta jest zgodna z jego interesem i obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego. Wójt prawidłowo określił, że dla nowo wydzielonych działek należy ustalić służebność drogową i takie służebności zostały ustanowione w aktach notarialnych. W decyzji podziałowej dotyczącej działki nr b została wydzielona droga uwzględniająca służebność drogową, dla działek wykupionych. Zdaniem skarżącego, działania Prokuratury i Kolegium nie honorują wyroku WSA w Opolu, sygn. akt II SA/Op 303/12, a ponadto naruszają zasadę praworządności, bo zmierzają do zabezpieczenia roszczeń M. S., syna prokuratora, który na drodze sądowej chce ustanowić na jego nieruchomości drogę konieczną.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Kolegium wyjaśniło, że z oczywistych względów nie mogło wziąć pod uwagę wyroku Sądu, który zapadł 13 sierpnia 2012 r. i dotyczył innej sprawy. Poza tym podało, że nie zachodzi sprzeczność pomiędzy uzasadnieniem decyzji a rozstrzygnięciem zawartym w jej sentencji, gdyż stwierdzenie, iż decyzja Wójta została wydana z naruszeniem prawa stanowi konsekwencję zastosowania art. 158 § 2 w zw. z art. 156 § 2 K.p.a. Za niezrozumiałe uznano także obawy skarżącego co do skutków orzeczenia Kolegium, zważywszy na fakt, że nie ponosi on odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone przez wydanie niezgodnej z prawem decyzji.
Na rozprawie w dniu 9 maja 2013 r. skarżący podtrzymał skargę i wywody w niej zawarte. Podniósł dodatkowo, że Gmina Skarbimierz, jako właściciel działek wydzielonych pod drogę, powinna być stroną przedmiotowego postępowania. Ponadto argumentował, że w interesie nowych właścicieli utworzonych nieruchomości jest to, by istniała droga gminna zgodna z dokonanym podziałem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz nie z wszystkimi jej zarzutami można się zgodzić.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji oraz objętej kontrolą - na podstawie art. 135 P.p.s.a. - decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 5 sierpnia 2011 r., Sąd stwierdził, że zostały one podjęte z naruszeniem prawa.
Rozważania nad legalnością podjętych przez Kolegium aktów należy poprzedzić przypomnieniem, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca zapadły we wszczętym z urzędu postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej. Postępowanie to stanowi wyłom w przyjętej w art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071, z późn. zm. - obecnie Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej K.p.a., ogólnej zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, ponieważ pozwala na wzruszenie ostatecznej decyzji, o ile właściwy organ stwierdzi wystąpienie jednej z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 K.p.a. (wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, decyzja dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie, decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, wykonanie decyzji wywołałoby czyn zagrożony karą, decyzja zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa). Komentowane postępowanie ma zasadniczo charakter nadzorczy i zmierza do wyjaśnienia kwalifikowanej niezgodności z prawem decyzji, a nie do ponownego rozpoznania zakończonej sprawy w jej całokształcie. Co należy podkreślić, wymienione wskazanym wyżej przepisem art. 156 § 1 pkt 1-6 K.p.a. wady decyzji "tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego podmiotowe, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej". Ich źródłem może być nie tylko naruszenie przepisów prawa materialnego, lecz również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, w tym i dotyczących toku instancji, pierwszeństwa weryfikacji decyzji w trybie zwykłym przed trybem nadzwyczajnym czy też dopuszczalności dysponowania postępowaniem i prawami przez strony postępowania (tak: J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 12. wydanie, C. H. Beck Warszawa 2012 r., s. 615 i 616). Poczyniona ostatnio uwaga pozwala zaakceptować stanowisko Kolegium o prawnej możliwości wyeliminowania z porządku prawnego decyzji podjętej w wyniku naruszenia m.in. przepisów proceduralnych (organ wskazał, jako jedną z przyczyn stwierdzenia nieważności, rażące naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), inną rzeczą jednak jest uznanie, czy wskutek naruszenia tych przepisów doszło do rażącego naruszenia prawa. W orzecznictwie sądowym, jak i w literaturze przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa" rozumieć należy takie naruszenie wyraźnej normy prawa materialnego lub procesowego, które jest oczywiste, ewidentne, od razu zauważalne. Niejednokrotnie w orzecznictwie spotykamy się również z poglądem, iż naruszenie prawa musi być przy tym tak poważne, że jego skutki nie są możliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Chodzić więc będzie o takie naruszenie, które spowoduje zaprzeczenie istoty zastosowanej normy prawnej. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko, wedle którego o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz skutki ekonomiczne lub gospodarcze wywołane decyzją (por. A. Matan [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, tom II, Warszawa 2007 r., s. 325). Tak więc za rażące naruszenie prawa należy niewątpliwie uznać te wady, które powodują konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego z racji istnienia w nich wad o szczególnym ciężarze gatunkowym. Będzie tak w sytuacji, gdy "czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części" (tak: J. Borkowski, op. cit., s. 636). Jak sygnalizowano wcześniej, w rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził, by Kolegium wykazało, że podlegająca weryfikacji ostateczna decyzja Wójta Gminy Skarbimierz obarczona była wadami wymienionymi w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
Przed przystąpieniem do uzasadnienia tego stanowiska, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zgłoszonego przez skarżącego zarzutu, który dotyczył pozbawienia Gminy Skarbimierz praw strony w niniejszym postępowaniu. Z nadesłanego materiału dokumentacyjnego wynika, że w toczącym się w 2010 r. postępowaniu administracyjnym o podział nieruchomości za stronę uznano wnioskodawcę, czyli J. W. W wyniku zatwierdzenia podziału działki nr a położonej w [...] powstało osiem nowych działek ewidencyjnych, przy czym dwie z nich, o numerach h i i, zostały przeznaczone na poszerzenie istniejących dróg gminnych, zatem - stosownie do art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. nr 102, poz. 651, z późn. zm.), zwanej dalej także ugn - przeszły z mocy prawa na własność Gminy (z dniem, gdy decyzja podziałowa stała się ostateczna), co potwierdza również dołączony do akt wypis z rejestru gruntów. Postępowanie administracyjne dotyczące zatwierdzenia podziału nieruchomości, co do zasady, dotyczy interesu prawnego wnioskującego o takie zatwierdzenie właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości. Tak więc właściciel bądź użytkownik wieczysty nieruchomości składający wniosek o podział jest stroną postępowania podziałowego. Za stronę takiego postępowania należy uznać także gminę, gdy podział nieruchomości wiąże się z wydzieleniem działki pod drogę gminną lub jej poszerzenie. Inaczej natomiast należy ocenić krąg podmiotów legitymowanych do występowania w charakterze stron postępowania prowadzonego w trybie, o jakim mowa w art. 156 K.p.a. W takim przypadku krąg osób posiadających interes prawny w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym decyzji podziałowej, w stosunku do postępowania zwykłego, może zostać poszerzony z uwagi na zaistniałe zdarzenia prawne. Trafnie Kolegium dostrzegło potrzebę uwzględnienia w prowadzonym postępowaniu nadzwyczajnym innych niż tylko J. W. podmiotów, przyznając status strony nabywcom trzech nowo wydzielonych działek. W ocenie Sądu, w sposób nieuprawniony pominęło natomiast fakt dysponowania przez Gminę Skarbimierz tytułem własności do kolejnych dwóch działek gruntu, które - podobnie jak poprzednie - zostały utworzone na mocy ostatecznej decyzji podziałowej Wójta Gminy Skarbimierz (zwany dalej także Wójtem). Wedle art. 28 K.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie, zatem słusznie podnosił skarżący, iż Gmina Skarbimierz, jako że posiada status osoby prawnej, a nie jest tylko podmiotem realizującym poprzez swe organy uprawnienia władcze w wykonywaniu zadań publicznych, powinna brać udział w postępowaniu, którego skutki mogą dotyczyć jej praw właścicielskich, a także praw majątkowych, gdy zważyć, że na Gminie spoczywa obowiązek odszkodowawczy. To art. 98 ugn stanowi przepis materialnoprawny, na którym oparty jest interes prawny Gminy Skarbimierz do występowania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu. Pozbawienie Gminy przysługujących uprawnień procesowych należy oceniać w kontekście art. 10 § 1 K.p.a., który formułuje jedną z generalnych zasad postępowania administracyjnego, jaką jest zasada czynnego udziału stron w postępowaniu. Z zasady tej wynikają dla organu administracji publicznej dwa rodzaje obowiązków, jeden - polegający na zapewnieniu stronie udziału w każdym stadium postępowania i drugi - polegający na umożliwieniu stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z zasadą czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym związany jest wynikający z przepisu art. 109 § 1 K.p.a. obowiązek organu doręczenia decyzji na piśmie wszystkim stronom postępowania. W tym miejscu celowym jest przytoczenie trafnego poglądu doktryny, wedle którego "przez udział w postępowaniu należy rozumieć nie tylko udział w czynnościach postępowania wyjaśniającego, ale też i w czynnościach decydujących, który jest zrealizowany przez doręczenie stronie decyzji. Przez pozbawienie strony udziału w postępowaniu należy zatem rozumieć przypadki, gdy stronie nie doręczono decyzji. (...) Dotyczy to spraw, w których występuje wielość stron, gdy jednej ze stron nie doręczono decyzji. Oznacza to pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w obronie własnego interesu prawnego w toku instancji" (tak: B. Adamiak, op. cit., s. 557). Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Kolegium podjęło rozstrzygnięcia z naruszeniem art. 10 § 1 K.p.a. w zw. z art. 109 § 1 K.p.a., naruszając prawo procesowe Gminy Skarbimierz przez pozbawienie jej czynnego udziału w obronie własnego interesu w toku prowadzonego postępowania nieważnościowego, a następnie przez pozbawienie możliwości obrony swych praw przed sądem administracyjnym.
Podsumowując ten fragment wywodów stwierdzić przyjdzie, że wykazane powyżej naruszenie przez Kolegium przepisu art. 10 § 1 K.p.a. stanowi przesłankę do wznowienia postępowania, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., bowiem strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W takiej sytuacji zastosowanie znajduje przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., który obliguje Sąd do uchylenia badanych decyzji w każdym wypadku stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bez względu na to, czy w istocie miało ono lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Jak wskazano, już tylko z podanego wyżej powodu należało uchylić wydane przez Kolegium decyzje, niemniej jednak nie można już teraz nie dostrzec, że przedstawiona w nich argumentacja dotycząca wystąpienia przesłanek, o jakich mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. jest w części wadliwa, zaś w pozostałej części przedwczesna.
Na wstępie rozważań w tym zakresie przypomnienia wymaga, że decyzją z dnia 31 stycznia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję własną, którą stwierdzono nieważność decyzji podziałowej Wójta Gminy Skarbimierz z dnia 24 września 2010 r., choć o takim rozstrzygnięciu zadecydowały częściowo inne powody niż wskazane w orzeczeniu z dnia 5 sierpnia 2011 r. W zaskarżonej decyzji nie powtórzono prezentowanego wcześniej przez organ stanowiska, zgodnie z którym badana decyzja Wójta Gminy Skarbimierz rażąco narusza art. 93 ust. 1 zd. pierwsze i ust. 2 ugn, bo zatwierdza podział, który nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Stwierdzenie to dotyczyło działki nr b. Także w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie stanowisko to było błędne. W szczególności nie sposób zgodzić się z wywodami, że już na etapie dokonywania wnioskowanego przez stronę w 2010 r. podziału konieczne było wydzielenie na nowo powstałej działce nr b drogi, przewidzianej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Trudno nawet polemizować z takim stanowiskiem, bowiem organ nie wskazał, z jakiego przepisu miałby wynikać taki obowiązek, a Sąd - działając z urzędu - takiego przepisu również nie znajduje. Ponadto Kolegium nie wzięło pod uwagę tego, że przedmiotowa działka mogła podlegać dalszym podziałom, w innym postępowaniu podziałowym, co istotnie miało miejsce. Zarzucając, że Wójt zaaprobował takie granice działki nr b, które nie uwzględniają wydzielenia na jej terenie drogi, natomiast obszar wyznaczony pod służebność nie pokrywa się z tą drogą, i dopatrując się w tym niezgodności z planem miejscowym, Kolegium nie zbadało wszystkich zapisów planu miejscowego, w tym treści uchwał zmieniających plan. Przeprowadzenie dogłębnej analizy zapisów całej uchwały było tym bardziej konieczne, że składając środki zaskarżenia strona - odwołując się do postanowień planu - podnosiła kwestię przedstawienia na rysunku planu tylko proponowanych linii podziału wewnętrznego oraz możliwość ich korygowania odpowiednio do potrzeb. Wskazywała także, że w planie istnieją zapisy, wedle których część rysunkowa planu będzie stosowana przy scaleniu działek różnych właścicieli. Już tylko ubocznie zaznaczyć trzeba, że uzasadnienia dla przedstawionego stanowiska organu nie sposób wyinterpretować ze wskazanego w decyzji art. 93 ust. 1 i 2 ugn. Stosownie do tej regulacji, podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego oraz przepisami szczególnymi, przy czym owa zgodność dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Przytoczony przepis określa zatem jedno z kryteriów dopuszczalności podziału nieruchomości, tak więc dla zakwestionowania dopuszczalności wnioskowanego przez stronę podziału należało wykazać jego niezgodność z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego, czego nie uczyniono. Z mapy zatwierdzonego projektu podziału nieruchomości oznaczonej numerem a wynika m.in., że działki gruntu o funkcji budowlanej znajdują się na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy Skarbimierz (uchwała Rady Gminy Skarbimierz Nr XXIV/167/2005 z dnia 28 stycznia 2005 r., zmieniona kolejnymi uchwałami) na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (symbol MN planu), działki przeznaczone na poszerzenie dróg gminnych leżą w kompleksie terenów oznaczonych symbolem KDD (drogi i ulice w ciągach dróg i ulic gminnych klasy dojazdowej), a działka nr b leży na terenie oznaczonym w planie symbolami MN i KDD, czyli nie można zasadnie twierdzić, że cel utworzenia ww. działek, określony we wniosku przez stronę, nie jest zgodny z planem. Ponadto sporna działka gruntu o numerze b ma zapewniony dostęp do drogi publicznej. Istotnie, w planie miejscowym przewidziano na niej drogę, jednak kształt i wielkość tej działki pozwala na jej racjonalne zagospodarowanie, w tym także na realizację w przyszłości drogi dojazdowej w ukazanym na planie miejscu. Co ważne, na tę ocenę - w postępowaniu podziałowym dotyczącym nieruchomości nr a - nie mogła mieć natomiast wpływu okoliczność dalszego podziału działki nr b, gdyż badanie prawidłowości kolejnego postępowania podziałowego, zakończonego decyzją Wójta z dnia 14 stycznia 2011 r. wychodzi poza granice obecnie rozpoznawanej sprawy.
Sąd nie zgodził się także ze stanowiskiem wyrażonym w decyzji Kolegium z dnia 31 stycznia 2012 r. o rażącym naruszeniu przez Wójta Gminy Skarbimierz art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., uznając je za przedwczesne i nie poparte dostateczną argumentacją. Organ zarzucił, że Wójt - odnośnie działki nr b - uchylił się od obowiązku poczynienia ustaleń co do celu dokonywanego podziału, w kontekście zapisów planu, przy czym trafnie też odnotował, że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. nr 268, poz. 2663) nie wymagają w okolicznościach niniejszej sprawy wskazania takiego celu, czy to we wniosku o podział nieruchomości, czy następnie w decyzji podziałowej. Nie budzi natomiast wątpliwości, że organ właściwy do orzekania w sprawie podziałowej winien znać funkcję, jaką ma spełniać każda z projektowanych działek, by móc ocenić zgodność wnioskowanego podziału z ustaleniami planu miejscowego (art. 93 ust. 1 i 2 ugn.), jednak dla skutecznego zakwestionowania w postępowaniu nieważnościowym ostatecznej decyzji podziałowej należy wykazać, że wykryte w tym zakresie naruszenie przepisów procesowych ma charakter oczywisty i równocześnie ma istotny wpływ na wynik sprawy. Pomiędzy ujawnionym naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia winien zatem istnieć związek przyczynowy polegający na tym, że gdyby stwierdzonego uchybienia nie było, to treść rozstrzygnięcia byłaby inna. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że stwierdzenie nieważności decyzji z powodu wad postępowania i naruszeń przepisów procesowych może nastąpić tylko w wyjątkowych wypadkach (np. gdy naruszono zasadę dwuinstancyjności lub inne zasady ogólne procedury administracyjnej), ograniczonych do sytuacji, gdy ujawnione wadliwości przekładają się na podjęte rozstrzygnięcie lub ograniczają prawa strony (por. wyrok NSA z dnia 13 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1212, Lex nr 377245).Takich rozważań w zaskarżonej decyzji zabrakło, czym uchybiono wymogom art. 107 § 3 K.p.a., który to przepis nakłada na organy administracji obowiązek wskazania w decyzji nie tylko faktów, które organ uznał za udowodnione, lecz także nakazuje wyjaśnić podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że zarzut naruszenia ogólnych przepisów procesowych dotyczących powinności wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), jako że pozbawiony jest praktycznie jakiejkolwiek argumentacji mającej świadczyć o wystąpieniu przesłanki rażącego naruszenia prawa, został postawiony przez Kolegium co najmniej przedwcześnie.
Ponadto za błędny Sąd uznał kolejny zarzut Kolegium, dotyczący wystąpienia przesłanki, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 ab initio K.p.a. Od razu powiedzieć trzeba, że Sąd zgodził się poglądem Kolegium, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości dotyczyła m.in. działek gruntu, które nie posiadały dostępu do drogi publicznej, więc w jej treści winna znaleźć się klauzula o zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału pod warunkiem zapewnienia im takiego dostępu. Przepis art. 93 ust. 3 ugn stanowi, że podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Nie ustanawia się służebności na drodze wewnętrznej w przypadku sprzedaży wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Z kolei, z art. 99 ugn wyraźnie wynika, że w sytuacji, gdy zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3, podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną one ustanowione. Za spełnienie warunku uważa się także sprzedaż wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. W rozważanej sytuacji, konieczność zamieszczenia warunku, o którym mowa w przytoczonym ostatnio przepisie potwierdza dodatkowo § 13 cyt. wyżej rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości. W oparciu o te regulacje trafnie wywodziło Kolegium, posiłkując się orzecznictwem sądowym, że organ właściwy w sprawie o podział, orzekając o warunku zapewnienia dostępu do drogi publicznej, nie może jednocześnie decydować o sposobie, w jaki wnioskujący o podział ma zapewnić ten dostęp, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. I tak, za wadliwe należy uznać wskazanie przez Wójta Gminy Skarbimierz nieruchomości, jakie ma obciążać służebność drogowa, gdyż służebność ta ustanawiana jest wyłącznie wolą zainteresowanych stron w drodze czynności cywilnoprawnej, jaką jest zawarcie umowy o stosownej treści, lub na podstawie orzeczenia sądu powszechnego. Orzeczenie w tym zakresie, zawarte w decyzji podziałowej, winno ograniczyć się zatem do określenia warunku, że przy zbywaniu nowo wydzielonych działek, a więc w przyszłości, służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3 ugn, zostaną ustanowione. Tak sformułowanego warunku zabrakło w weryfikowanej przez Kolegium decyzji. W konsekwencji uznać trzeba, wbrew stanowisku skarżącego, że orzeczenie zawarte w decyzji Wójta o treści: "Na działce Nr b należy ustanowić służebność drogi koniecznej o szerokości 6,00 m dla działek Nr c, Nr d, Nr e, Nr f, Nr g", jest niewątpliwie nieprawidłowe, jednak zdaniem Sądu, nie zostało podjęte bez podstawy prawnej, jak przyjęło Kolegium w zaskarżonej decyzji. Zauważenia bowiem wymaga, że z sytuacją wystąpienia tej kwalifikowanej wady prawnej decyzji mamy do czynienia wówczas, gdy: a) obowiązek, uprawnienie, inny skutek prawny powstaje z mocy samego prawa, b) prawo nie wymaga określenia albo ustalenia prawa lub obowiązków w drodze decyzji, c) brak jest przepisu prawnego powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę załatwienia sprawy w drodze decyzji administracyjnej (tak: J. Borkowski, op. cit., s. 631). Tymczasem w analizowanym przypadku - jak wskazano wcześniej - istnieje norma prawa materialnego, czyli "podstawa prawna" do podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia omawianego warunku, i to w formie decyzji. Co więcej, jest to konieczny element decyzji podziałowej, bowiem poza informacyjnym charakterem dla nabywców i notariusza, warunek ten pełni również inną doniosłą rolę, bo służy realizacji ustawowego wymogu zapewnienia dostępu do drogi publicznej działkom pozbawionym takiego dostępu, a ponadto chroni interes prawny nabywcy wydzielonej nieruchomości. Natomiast inną rzeczą jest, czy komentowany warunek został prawidłowo sformułowany, a więc, czy jego treść jest kompletna i czy zawiera tylko "potrzebne" treści. Z całą pewnością rozważany przypadek nie dotyczy sytuacji, gdy rozstrzygnięcie organu administracji (ustalenie warunku) podjęte zostało w sferze regulowanej przepisami prawa cywilnego, co uzasadniałoby pogląd o jego wydaniu bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 ab initio K.p.a.). Ujawnienie nieprawidłowości we wskazanym przez Kolegium zakresie - obejmującym także brak wskazania w sentencji decyzji podziałowej, że obowiązek ustanowienia służebności odnosi się wyłącznie do przyszłego, ewentualnego zbycia własności wydzielonych działek gruntu - powoduje potrzebę zbadania ich wagi oraz ciężaru gatunkowego, czyli przeprowadzenia oceny pod kątem ewentualnego wystąpienia przesłanki rażącego naruszenia prawa. Z kolei, na tę ocenę będzie miało wpływ stanowisko organu (przedstawione w rozstrzygnięciu, zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a.) co do "oczywistego" charakteru popełnionego naruszenia, oraz analiza skutków, jakie wywołała decyzja podziałowa (czy są one niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności), przy czym w tej ostatniej kwestii Kolegium zwróci uwagę m.in. na istotę decyzji podziałowej, sprowadzającą się przede wszystkim do weryfikacji dopuszczalności wydzielenia działek; uwzględni okoliczność wskazania w rozstrzygnięciu działki należącej do skarżącego, a nie np. do innego właściciela, na której - wedle organu i zgodnie z sugestią wnioskodawcy - ma być ustanowiona służebność drogowa; oraz rozważy (po wcześniejszym sprawdzeniu) sygnalizowaną przez skarżącego okoliczność zrealizowania zobowiązania płynącego z decyzji zatwierdzającej podział i ustanowienia przez niego służebności drogowej przy sprzedaży nowo wydzielonych działek budowlanych, czyli spełnienia ustawowego wymogu, o jakim mowa w art. 93 ust. 3 ugn. W sferze oceny skutków popełnionego naruszenia pozostaje w końcu i to, że w dacie orzekania przez Kolegium, ale również w dacie zbycia niektórych działek osobom trzecim, działka nr b uległa już dalszemu podziałowi, zatem wskazanie jej przez Wójta Gminy Skarbimierz, jako działki na której należy ustanowić służebność drogi koniecznej może nie mieć większego znaczenia.
Z ostatnio poczynionych wywodów wynika, że Kolegium błędnie uznało, iż badana decyzja podziałowa zawiera rozstrzygnięcie podjęte bez podstawy prawnej. Ponadto nie wykazało, by decyzja Wójta obarczona była wadą rażącego naruszenia prawa. W konsekwencji Sąd stwierdził, że Kolegium naruszyło - oprócz art. 107 § 3 K.p.a. - stanowiący podstawę prawną obu wydanych decyzji art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., po myśli którego organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Popełnione przez Kolegium naruszenia prawa procesowego niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, Sąd uchylił podjęte w sprawie decyzje Kolegium, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c w związku z art. 135 P.p.s.a.
Końcowo wyjaśnić przyjdzie, że konieczność uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z ukazanych wyżej powodów czyni zbędnym dalsze badanie ich prawidłowości oraz odnoszenie się do wszystkich argumentów skargi. Sprawa "wraca" bowiem do organu, który w ponownym postępowaniu podejmie rozstrzygnięcie w sprawie, z zastosowaniem się do oceny prawnej przedstawionej w wyroku oraz wskazań co do dalszego postępowania, wynikających wprost z rozważań Sądu.
Rozstrzygnięcie w zakresie wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 200 P.p.s.a., stanowiący, że zwrot kosztów przysługuje skarżącemu od organu w razie uwzględnienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/
