Wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 stycznia 2019 r., sygn. II SA/Wa 762/18
Ochrona danych osobowych
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz (spr.), , Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Wiechowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi W. M. i M. M. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji w części nakazującej udostępnienie danych osobowych na rzecz J. G., 2. uchyla zaskarżoną decyzję w pozostałej części, 3. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych solidarnie na rzecz M. M. i W. M. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie była decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (zwanego dalej: "GIODO") z dnia [...] marca 2018 r. o numerze [...] w sprawie przetwarzania danych osobowych.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2017 r. J. G. i T. M. wystąpili do GIODO o nakazanie udostępnienia właściwemu administratorowi danych osobowych, przetwarzającemu dane osobowe użytkowników strony internetowej [...] - należącej do M. M. i W. M. (zwanych dalej: "Skarżącymi"), będących wspólnikami spółki cywilnej [...] - danych osobowych w postaci numerów IP urządzeń komputerowych, za pośrednictwem których, użytkownicy strony internetowej [...] umieszczali komentarze pod zamieszczonymi tam artykułami prasowymi, które to komentarze były w ocenie wnioskodawców obraźliwe, a także nieprawdziwe, przez co naruszały ich dobre imię. Wnioskodawcy wskazali przy tym, iż celem wniosku jest ustalenie tożsamości osób, które zamieszczały komentarze, w związku z zamiarem wystąpienia z powództwem cywilnym o ochronę dóbr osobistych. Pełnomocnik wnioskodawców wskazał także, iż występował bezpośrednio do Skarżących o usunięcie komentarzy oraz udostępnienie danych osobowych użytkowników strony internetowej [...], jednakże wniosek w tym przedmiocie spotkał się z odmową Skarżących.
W toku postępowania prowadzonego przez GIODO zwrócono się do Skarżących o złożenie wyjaśnień w sprawie, w szczególności poprzez udzielenie informacji czy Skarżący przetwarzają dane osobowe autorów komentarzy na stronie [...], np. w postaci numerów IP.
W odpowiedzi Skarżący wyjaśnili, iż nie zbierają, nie przechowują ani nie archiwizują danych osobowych w zakresie: imion, nazwisk, adresów czy numerów PESEL użytkowników portalu. Wskazali przy tym, iż wpisy dokonywane na forum są anonimowe i nie wymagają podania żadnych danych osobowych. Zdaniem Skarżących oznacza to, że nie przetwarzają oni danych osobowych, co sprawia, że nie mogą ich udostępnić. Jeżeli chodzi o żądane numery IP, to wyjaśnili, iż system prowadzonej przez nich strony internetowej umieszczony jest na serwerze, który znajduje się w Niemczech, nie są oni natomiast jego właścicielami a jedynie dzierżawią miejsce na tym serwerze. Powoduje to, że mogą zwrócić się do administratora systemu o dostęp w części dotyczącej ich portalu, co sprawia, że są w stanie ustalić datę komentarza, nick osoby, która go zamieściła oraz numer IP komputera, z którego komentarz został wysłany, dzięki czemu mogą dokonywać usunięć komentarzy niezgodnych z regulaminem, czy też blokować możliwość pisania komentarzy z danego urządzenia. Skarżący zastrzegli jednak, iż nie kopiują tych danych, nie modyfikują ich ani nie przechowują.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2018 r. GIODO nakazał Skarżącym udostępnienie na rzecz J. G. oraz T. M. - danych osobowych w zakresie adresów IP użytkowników będących autorami wpisów, które zostały wymienione w sentencji tej decyzji. W podstawie prawnej decyzji powołano przepisy: art. 104 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej: "k.p.a."), w związku z art. 12 pkt 2 i art. 22 oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.; zwanej dalej: "u.o.d.o.").
W uzasadnieniu decyzji organ przywołał przepisy prawa jakie legły u jej podstawy oraz wyjaśnił ustawowe przesłanki dotyczące przetwarzania danych osobowych. Wskazał następnie, iż Skarżący byli administratorami danych osobowych użytkowników w zakresie numerów IP urządzeń, z których dokonywano wpisów wymienionych w sentencji decyzji, zaś J. G. i T. M. byli odbiorcami tych danych. W ocenie organu, w sprawie spełnione zostały przesłanki, określone w art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., bowiem J. G. i T. M. posiadają prawnie usprawiedliwiony cel, którym jest zamiar skierowania powództwa o ochronę dóbr osobistych przeciwko autorom komentarzy, a także - zdaniem organu - wykazali oni, że planowane przetwarzanie tych danych nie naruszy praw i wolności osób, których dane te dotyczą. Wyjaśniono przy tym, iż J. G. i T. M. nie dysponowali żadnymi informacjami o użytkownikach, które pozwoliłyby wytoczyć im powództwo o ochronę dóbr osobistych, co zdaniem GIODO, czyni zasadnym ich żądanie w świetle art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję GIOGO z dnia [...] marca 2018 r. Skarżący zarzucili naruszenie:
1) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez nieumorzenie postępowania administracyjnego w sytuacji śmierci J. G.;
2) art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dostatecznego zbadania okoliczności faktycznych sprawy i nieustalenie czy Skarżący są w ogóle w posiadaniu danych osobowych, do udostępnienia których zobowiązał organ, jak również poprzez niewskazanie, które dane osobowe mają być udostępnione na rzecz J. G., a które na rzecz T. M.;
3) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez nieumorzenie postępowania w sytuacji, gdy stało się ono bezprzedmiotowe wobec braku możliwości wykonania decyzji, gdyż Skarżący nie są w posiadaniu informacji, do których udostępnienia zobowiązał organ, zaś wskazane komentarze od ponad dwóch lat nie znajdują się na stronie internetowej [...];
4) art. 180a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1954 ze zm.) w związku z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1219 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy wynika z nich brak obowiązku przechowywania numerów IP przez okres dłuższy niż 12 miesięcy;
5) art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. poprzez niewskazanie jakie dane komu mają zostać udostępnione w sytuacji, gdy nie wszystkie komentarze dotyczyły łącznie obu wnioskodawców.
Skarżący rozwinęli powyższe zarzuty w uzasadnieniu skargi wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie tej decyzji w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wnieśli o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci załączonego do skargi Postanowienia [...] w W. z dnia [...] grudnia 2017 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu [...], na okoliczność śmierci J. G.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie ponawiając argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do śmierci J. G. organ przyznał, iż nie miał wiedzy na ten temat, jednakże okoliczność ta nie powoduje nieważności decyzji w świetle przepisu art. 156 § 1 k.p.a.
Zarządzeniem z dnia 21 września 2018 r. Sąd zwrócił się do Urzędu Stanu Cywilnego w N. o nadesłanie odpisu skróconego aktu zgonu J. G.
W dniu 9 października 2018 r. do Sądu wpłynął odpis skrócony aktu zgonu J. G., potwierdzający jego zgon w dniu [...] grudnia 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, iż zaskarżona decyzja dotknięta była w części wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem w zakresie, w jakiej nakazywała ona udostępnienie danych osobowych na rzecz J. G. wydana została z rażącym naruszeniem prawa.
Sąd ustalił w sposób niebudzący wątpliwości, iż J. G., na żądanie którego GIODO wszczął postępowanie w niniejszej sprawie, zmarł w dniu [...] grudnia 2017 r. Okoliczność ta jest niesporna i została potwierdzona znajdującym się w aktach sądowych odpisem skróconym aktu zgonu (vide: k. [...] akt sądowych).
W doktrynie i orzecznictwie jednolicie podnosi się, że śmierć osoby fizycznej powoduje utratę zdolności prawnej, czego konsekwencją jest to, że w stosunku do osoby zmarłej nie można wszcząć i prowadzić postępowania administracyjnego, a także wydać decyzji we wszczętym już postępowaniu. Decyzja taka rażąco naruszałaby bowiem prawo (por. uchwała NSA z dnia 22 września 1997 r. o sygn. akt FPS 6/97, publ. ONSA 1998/1/1; wyroki NSA: z dnia 20 września 2002 r. o sygn. akt I SA 428/01; z dnia 11 marca 2008 r. o sygn. akt I OSK 1959/06; z dnia 30 września 2009 r. o sygn. akt I OSK 1429/08; z dnia 1 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 1261/10; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powyższe stanowisko znajduje odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie. Nie ulega wątpliwości, iż postępowanie administracyjne zostało zainicjowane wnioskiem J. G. (wspólnie z T. M.), zaś już po jego śmierci ([...] grudnia 2017 r.) organ wydał zaskarżoną decyzję ([...] marca 2018 r.), w której nakazał Skarżącym udostępnienie danych osobowych na rzecz zmarłego. Jakkolwiek zaskarżona decyzja nie zobowiązywała zmarłego do określonego zachowania, to jednak przyznawała na jego rzecz uprawnienie, co oznacza, że była wydana "w stosunku" do zmarłego. J. G. miał również do chwili śmierci przymiot strony w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym.
Niezależnie od powyższego nie można tracić z pola widzenia również tego, iż celem udostępnienia danych osobowych miało być dochodzenie przez zmarłego ochrony swoich dób osobistych w postępowaniu cywilnym (art. 24 Kodeksu cywilnego), co wynika wprost ze skierowanego do GIODO wniosku z dnia [...] czerwca 2017 r. Mając zatem na uwadze to, iż postępowanie o ochronę dóbr osobistych dotyczy praw niemajątkowych, niezbywalnych i niepodlegających dziedziczeniu, uznać należało, iż po śmierci osoby, której prawa te dotyczyły, wytoczenie powództwa w tym przedmiocie stało się niemożliwe.
Nałożony na organ obowiązek prawidłowego ustalenia, na każdym etapie postępowania administracyjnego, kręgu stron postępowania ma szczególne znaczenie z tego powodu, że jego naruszenie stanowi przesłankę, która uzasadnia stwierdzenie nieważności przez sąd administracyjny zaskarżonego rozstrzygnięcia dotkniętego taką kwalifikowaną wadą postępowania administracyjnego. W razie śmierci strony w toku postępowania administracyjnego organ prowadzący postępowanie powinien rozważyć, czy uprawnienia lub obowiązki, których dotyczy postępowanie, mają charakter osobisty czy rzeczowy lub majątkowy. W zależności od tej oceny, organ administracyjny powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowaniu w przypadku uprawnień lub obowiązków osobistych, bądź też w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych wezwać jej następców prawnych do zajęcia miejsca dotychczasowej strony (art. 30 § 4 k.p.a.). W przypadku zaś, gdy wezwanie spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu nie jest możliwe i nie zachodzą wskazane w art. 30 § 5 k.p.a. okoliczności, a postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe, to należy zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. Podstawową regułą postępowania administracyjnego jest bowiem jego prowadzenie wobec osób żyjących, a w konsekwencji doręczania wyłącznie takim osobom decyzji. Jeżeli zaś organ administracji wydał decyzję z naruszeniem przepisów art. 30 § 4 i 5, art. 97 § 1 pkt 1, bądź art. 105 § 1 k.p.a., czy też skierował decyzję do osoby zmarłej, to wadliwość takiej decyzji pozwala na ewentualne jej uchylenie, jeżeli jest ona badana w trybie odwoławczym, zaś sądowi administracyjnemu dokonującemu kontroli legalności pozwala jedynie na stwierdzenie nieważności takiego rozstrzygnięcia. Skierowanie decyzji do zmarłej strony jest bowiem wadliwością decyzji, która nie podlega konwalidacji.
Dodać należy, iż na ocenę zaistnienia wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie ma wpływu to, czy organ wiedział o śmierci stron postępowania. Powołany przepis w ogóle nie nawiązuje do wiedzy organu o okolicznościach skutkujących nieważnością decyzji. Warto przy tym zauważyć, że jeśli posiadanie przez organ informacji (wiedzy) o okoliczności faktycznej ma znaczenie dla rezultatu weryfikacji decyzji, to okoliczność ta stanowi przesłankę normy prawnej, tak jak ma to miejsce w przypadku art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W konsekwencji, dla ustalenia uchybień, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., nie miało znaczenia, czy brak wiedzy organu był wynikiem niepoinformowania o śmierci jednej ze stron przez pełnomocnika obu wnioskodawców (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2011 r. o sygn. akt I OSK 1876/10).
Z tych względów Sąd obowiązany był stwierdzić, iż zaskarżona decyzja w omawianej części rażąco naruszała prawo, co z kolei musiało doprowadzić do stwierdzenia jej nieważności w tym zakresie, o czym orzeczono - na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a.") - w punkcie 1 sentencji wyroku. Takie naruszenie prawa nie daje bowiem Sądowi żadnego wyboru i powoduje uwzględnienie skargi, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało, czy nie miało wpływu na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2009 r. o sygn. akt II OSK 151/09).
W tym miejscu wskazać nadto należy, iż Sąd oddalił wniosek Skarżących o przeprowadzenie dowodu z dokumentu na okoliczność śmierci J. G., albowiem okoliczność ta była pewna i nie wymagała przeprowadzania dodatkowych dowodów na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie również w pozostałym zakresie.
W ocenie Sądu, organ nie przeprowadził bowiem wyczerpującego postępowania i nie dokonał wystarczających ustaleń by nakazać Skarżącym udostępnienie danych osobowych w zakresie adresów IP na rzecz drugiego z wnioskodawców.
Zauważyć w pierwszej kolejności należy, iż w zaskarżonej decyzji organ w sposób jednoznaczny przyjął, iż Skarżący byli "administratorami danych osobowych użytkowników w zakresie numeru IP urządzeń, z których dokonali oni wpisów". Takie kategoryczne stwierdzenie nie zostało jednak w żaden sposób wyjaśnione ani umotywowane.
Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 7 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 u.o.d.o. w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji, za administratora danych można uznać osobę fizyczną przetwarzającą dane osobowe w związku z działalnością zarobkową czy zawodową, a także decydującą o celach i środkach przetwarzania danych, o ile przetwarza ona dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium RP.
Wskazane regulacje nakładają zatem na organ obowiązek zbadania nie tylko tego, czy dana osoba "przetwarza" dane osobowe, ale czy przetwarza ona dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium RP, a także czy decyduje o celach i środkach przetwarzania tych danych.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika by organ w jakimkolwiek zakresie analizował powyższe przesłanki. Samo stwierdzenie, iż Skarżący są "administratorem danych" nie może być uznane za wystarczające, mając w szczególności na względzie składane przez nich w toku postępowania administracyjnego wyjaśnienia, zgodnie z którymi, system prowadzonej przez nich strony internetowej umieszczony jest na serwerze, który znajduje się w [...], nie są oni natomiast jego właścicielami a jedynie dzierżawią miejsce na tym serwerze. Okoliczności te nie zostały ani zbadane, ani ocenione przez organ, przez co uznanie Skarżących za administratora danych osobowych we wskazanym w decyzji zakresie, wymyka się kontroli Sądu.
Powyższa konkluzja odnosi się również do uznania Skarżących za osoby, które "przetwarzały" dane osobowe w zakresie numerów IP. W myśl art. 7 pkt 2 u.o.d.o., przez przetwarzanie danych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie sposób doszukać się wyjaśnienia, którą z operacji - wskazanych w art. 7 pkt 2 u.o.d.o. - Skarżący wykonywali, zdaniem GIODO, w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Organ w żaden sposób nie odniósł się również do twierdzeń Skarżących, iż nie przetwarzają oni danych osobowych, bowiem nie zbierają, nie przechowują ani nie archiwizują danych osobowych użytkowników, natomiast w zakresie numeru IP, mogą jedynie zwrócić się do administratora systemu o dostęp w części dotyczącej ich portalu celem usuwania komentarzy bądź blokowania możliwości pisania komentarzy z danego urządzenia i w związku z tym są w stanie ustalić numer IP tego urządzenia. W ocenie Sądu organ nie wyjaśnił zatem, czy można uznać, że Skarżący przetwarzają numery IP urządzeń w myśl definicji zawartej w art. 7 pkt 2 u.o.d.o.
Sąd podziela również stanowisko Skarżących, iż wydając zaskarżoną decyzję organ nie uwzględnił regulacji zawartej w art. 180a ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Zgodnie z tym przepisem, operator publicznej sieci telekomunikacyjnej oraz dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych są obowiązani na własny koszt zatrzymywać i przechowywać dane, o których mowa w art. 180c, generowane w sieci telekomunikacyjnej lub przez nich przetwarzane, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia lub nieudanej próby połączenia, a z dniem upływu tego okresu dane te niszczyć, z wyjątkiem tych, które zostały zabezpieczone, zgodnie z przepisami odrębnymi. W pierwszej kolejności organ winien ustalić zatem, czy zgodnie z definicją zwarta w art. 2 pkt 27 tej ustawy, wskazany przepis odnosi się do Skarżących, a jeśli tak, to czy jego dyspozycja znajduje zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy. W takim przypadku organ obowiązany był rozważyć, czego jednak nie uczynił, czy Skarżący mieli obowiązek zatrzymywać i przechowywać numery IP urządzeń, z których dokonywano wpisów na stronie internetowej [...], przez okres dłuży niż 12 miesięcy i czy są w stanie je udostępnić po upływie tego okresu. Ustalenie w tym zakresie jest istotne z tego względu, iż jak to słusznie wskazują Skarżący, komentarze wyszczególnione w sentencji zaskarżonej decyzji pochodzą z lat 2013-2015, co czyni zasadnym pytanie o wykonalność decyzji w dacie jej wydania (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.). Pamiętać przy tym należy, iż zaskarżona decyzja ogranicza się do nakazania udostępnienia danych osobowych w zakresie adresów IP (art. 180c ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne).
W końcu Sąd wskazuje, iż przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., który organ uznał za materialnoprawną podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, pozwala na przetwarzanie danych osobowych wówczas, gdy spełnione są łącznie dwie przesłanki: jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez odbiorców danych, a jednocześnie, gdy nie narusza to praw i wolności osób, których dane te dotyczą.
Na gruncie omawianej regulacji podkreśla się w orzecznictwie, iż organ obowiązany jest dokonać wyważenia przeciwstawnych interesów jakimi z jednej strony są prawo do ochrony czci, godności i dobrego imienia, a z drugiej strony prawo do ochrony danych osobowych (por. wyroki NSA: z dnia 21 sierpnia 20113 r. o sygn. akt I OSK 1666/12; z dnia 5 listopada 2015 r. o sygn. akt I OSK 407/14).
W ocenie Sądu organ takiego wyważenia w niniejszej sprawie nie dokonał, uznając nadrzędność roszczenia wnioskodawców nad prawami użytkowników portalu internetowego rozumianymi jako wolność wypowiedzi i ochrona ich prywatności. Szczególnego podkreślenia wymaga przy tym okoliczność, iż GIODO nakazał udostępnienie danych w zakresie adresów IP urządzeń, co nie może być traktowane na równi z danymi osobowymi osób, które w rzeczywistości umieszczały swoje komentarze na stronie internetowej [...]. Nie jest bowiem sporne, iż ustalenie adresu IP urządzenia, z którego dokonano wpisu nie musi być równoznaczne z ustaleniem danych osobowych osoby, która jest jego autorem. W tej sytuacji organ tym bardziej obowiązany był dokonać oceny, czy udostępnienie jedynie adresów IP nie narusza praw i wolności osób, których dane te dotyczą, czego nie uczynił.
Niezależnie od powyższego za niewystarczające - w ocenie Sądu - uznać należało uwzględnienie przez organ jedynie samej "woli" skorzystania przez J. G. i T. M. o z prawa do wytoczenia powództwa o ochronę dóbr osobistych. Organ zobowiązany był bowiem dokonać oceny realności takiej deklaracji, bowiem sam hipotetyczny zamiar wytoczenia powództwa w procesie cywilnym nie uwiarygadnia jeszcze pozyskania danych osobowych (por. wyrok NSA z dnia 10 listopada 2015 r. o sygn. akt I OSK 1173/14). W orzecznictwie wskazuje się, iż o aktualności i pewności takiego celu mogłyby świadczyć podjęte przez uczestnika postępowania konkretne, określone działania, polegające np. na występowaniu do Policji lub Prokuratury, czy choćby do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o udzielenie mu stosownej pomocy w uzyskaniu ochrony dóbr osobistych naruszonych przez autora komentarzy. Samo bowiem deklarowanie, że dane osobowe osoby trzeciej są wnioskodawcy niezbędne, gdyż zamierza on wystąpić z pozwem w stosunku do tej osoby, w obowiązującym stanie prawnym, jest niewystarczające. Wskazać bowiem trzeba, że po uchyleniu art. 29 ust. 2 u.o.d.o., ustawą z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie danych osobowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 229, poz. 1497), tylko na podstawie ogólnego przepisu, jakim jest art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. istnieje możliwość uczynienia zadość żądaniu udostępnienia danych osobowych przetwarzanych na podstawie ustawy o świadczeniu usług elektronicznych, które zgłasza podmiot niebędący organem państwowym. Jeśli zatem istnieje inna możliwość uzyskania danych osobowych osób, które - zdaniem wnioskodawcy - naruszają jego dobra osobiste (np. z pomocą organów państwowych) to nie można wtedy mówić, że żądanie udostępnienia w/w danych, skierowane do usługodawcy - w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną - jest niezbędne (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2015 r. o sygn. akt I OSK 2496/13).
Podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd w żadnej mierze nie kwestionuje przywołanego przez GIODO orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego interpretacji przepisu art. 18 ust. 6 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Sąd podkreśla również, iż prawo do swobodnej, anonimowej wypowiedzi nie może chronić osób, które naruszają prawa innych osób, od odpowiedzialności za wypowiadane słowa. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 1666/12, iż osoba dokonująca naruszeń w przestrzeni internetowej musi mieć świadomość, iż nie może nadużywać swoich praw naruszając prawa innych, oraz że nie ma to zapatrywanie nic wspólnego wówczas z ograniczaniem zasady wolności słowa, albowiem wolność wyrażania swoich poglądów związana jest z ponoszeniem za te poglądy odpowiedzialności. Stanowisko to dotyczy jednakże sytuacji, gdy wypowiedzi prezentowane w przestrzeni internetowej nie stanowią formy zabrania głosu w kwestii objętej zainteresowaniem publicznym i w ramach kultury tej dyskusji, a przeciwnie - wskazują na wolę ich autora bezpośredniego naruszenia chronionych praw innego podmiotu, z czym nie wiąże się przeważająca korzyść społeczna. Wówczas wypowiedzi te stanowią nadużycie wolności słowa, niezasługujące na ochronę przybierającą postać zachowania danych ich autora w anonimowości. Osoba formułująca wypowiedzi w przestrzeni internetowej - tak jak i w świecie rzeczywistym - musi być wszak świadoma odpowiedzialności za swoje słowa. Powyższy pogląd został wyrażony w uzasadnieniu do wyroku z dnia 10 listopada 2015 r. o sygn. akt I OSK 1173/14, w którym Naczelny Sąd wskazał, iż bezrefleksyjny automatyzm w udostępnianiu informacji o osobach korzystających z wolności wypowiedzi w Internecie może wywoływać tzw. efekt mrożący (ang. chilling effect), zniechęcający do prezentowania własnych racji i poglądów, a zatem godzić w wolność myśli i słowa. Na problem ten zwraca się uwagę także w literaturze (zob. np. A. Ploszka, Udostępnianie adresów IP przez wydawców prasy w Internecie. Uwagi na tle orzecznictwa sądów polskich, w: Wirtualne media. Realne problemy, red. D. Bychawska-Siniarska, D. Głowacka, Warszawa 2014, s. 133-134). Stąd należy przestrzegać konstytucyjnie chronionej zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 ustawy zasadniczej) przy udostępnianiu tego rodzaju informacji. NSA wyjaśnił przy tym, iż względną ochronę anonimowość w przestrzeni internetowej - gdy jej użytkownik nie narusza prima facie prawa - zaleca stanowiąca tzw. "miękkie prawo" Deklaracja Wolności Komunikowania się w Internecie przyjęta przez Radę Europy w dniu 23 maja 2003 r. Zasadę względnej anonimowości użytkownika Internetu wyraża także art. 22 ust. 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (zob. A. Jakubowski. Udostępnienie adresu IP dla potrzeb postępowania sądowego a ochrona danych osobowych, tajemnicy korespondencji i prawa jednostki do anonimowości, "Monitor Prawnicy" 2012, nr 18, s. 998-999). Również Sąd Najwyższy potwierdził, że "powszechnie przyjętą zasadą i istotą tego rodzaju usługi jest anonimowość usługobiorców korzystających z ogólnie dostępnych internetowych portali dyskusyjnych, zapewniająca wolność i swobodę wypowiedzi, co jest zasadniczym celem takich portali" (por. wyrok SN z dnia 8 lipca 2011 r. o sygn. akt IV CSK 665/10, OSN 2012, nr 2, poz. 27). Oznacza to konieczność wzięcia pod uwagę przez GIODO funkcji i specyfiki konkretnej wypowiedzi formułowanej w przestrzeni internetowej przy ocenie, czy rzeczywiście mimo zniechęcających skutków takiego zabiegu dla użytkowników Internetu zasadne jest udostępnienie danych osobowych podmiotowi na potrzeby prowadzenia postępowania sądowego wobec określonych tego typu użytkowników, którzy mieli w opinii owego podmiotu naruszać jego prawa. Nie jest to możliwe bez uwzględnienia przez organ treści każdej z wypowiedzi stanowiących podstawę zgłoszonego żądania udostępnienia danych osobowych na potrzeby postępowania sądowego, jej kontekstu faktycznego oraz funkcji i celu. Materia ta, jak wspomniano, musi być analizowana przez organ przez pryzmat wartości prawnie chronionych w danej sprawie, w tym konstytucyjnych, z uwzględnieniem określonych art. 7 k.p.a. interesów: społecznego i słusznego interesu stron. Niewątpliwie za słuszny interes strony pragnącej poznać dane osobowe celem przeprowadzenia postępowania sądowego może być uznana wola skorzystania z prawa do sądu, wszelako interes społeczny może wyrażać się w tym, aby chronić anonimowość autorów wypowiedzi sformułowanej w przestrzeni sieciowej właśnie z uwagi na jej znaczenie (konkretne korzyści) społeczne (dla sfery publicznej). Nie można bowiem abstrahować od tego, że niekiedy wypowiedzi stanowiące asumpt do wystąpienia przez dany podmiot na drogę sądową wobec ich autora - mają znaczący walor społeczny z uwagi na to, że zwracają uwagę na istotny problem czy nieprawidłowość objęte zainteresowaniem publicznym.
Końcowo wskazać należy, iż uchylenie zaskarżonej decyzji w pozostałej części było również uzasadnione tym, iż GIODO nakazał udostępnienia danych osobowych na rzecz obydwu wnioskodawców, bez wyszczególnienia, które adresy IP dotyczą wpisów odnoszących się do dóbr osobistych którego z wnioskodawców, a tym samym któremu z nich należy udostępnić poszczególne dane osobowe. W sytuacji stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w części dotyczącej nakazania udostępnienia numerów IP na rzecz J. G., okoliczność ta wymaga ponownego ustalenia przez organ, przy uwzględnieniu wszakże wszystkich podniesionych wyżej uwag.
W konsekwencji Sąd uznał, iż GIODO dopuścił się naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., jak również przepisów art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., co doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji w pozostałej części, o czym orzeczono - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. - w punkcie drugim sentencji wyroku.
Rozpatrując ponownie sprawę w zakresie objętym wnioskiem J. G. organ weźmie pod uwagę okoliczność jego śmierci oraz dokona oceny - na gruncie art. 30 § 4 k.p.a. - czy postępowanie w tej części stało się bezprzedmiotowe. W pozostałym zakresie organ będzie obowiązany ustalić w pierwszej kolejności, czy Skarżących można uznać za administratorów danych w postaci adresów IP oraz czy przetwarzali oni te dane, a następnie dokonać oceny, czy w świetle przywołanych regulacji prawnych są oni w stanie je udostępnić. W przypadku pozytywnego rezultatu, organ podda analizie i oceni w sposób wyczerpujący czy spełnione zostały przesłanki określone w art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. oraz dokonana ich wyważenia przy uwzględnieniu uwag poczynionych przez Sąd.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie i orzekł, jak w punktach pierwszym i drugim sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zwarte w punkcie trzecim postanowienie w przedmiocie kosztów sądowych zostało oparte na przepisie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/
