Zwijanie wielkiej wizji Domu Saudów
Porozumienie między Waszyngtonem a Teheranem i odblokowanie cieśniny Ormuz wywołało westchnienie ulgi nad całą Zatoką Perską. Ale finansowe blizny długo jeszcze nie znikną, a dla Arabii Saudyjskiej mogą one oznaczać ostateczny koniec marzeń o modernizacji

„Saudyjska Rada Ministrów z zadowoleniem przyjęła we wtorek porozumienie osiągnięte między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, mające na celu zakończenie operacji wojskowych i podjęcie bardziej szczegółowych negocjacji, zmierzających do wypracowania stałego porozumienia” – relacjonuje, bardziej w tonie „komunikatu z prac rządu” niż artykułu, „Saudi Gazette”. „Rada wyraziła nadzieję, że pokój zostanie osiągnięty w sposób wzmacniający regionalne i globalne bezpieczeństwo, przy uwzględnieniu interesów krajów regionu i poszanowaniu ich wewnętrznych spraw” – dorzucili ministrowie i złożyli podziękowania Allahowi za obdarzenie królestwa honorem opieki nad świętymi meczetami oraz spokojny przebieg hadżdżu – pielgrzymki do Mekki – w którym od początku roku wzięło już udział 1,7 mln ludzi.
W tekście jest też passus poświęcony gospodarce. „Gabinet z zadowoleniem przyjął oświadczenie ekspertów Międzynarodowego Funduszu Walutowego (…), w którym potwierdzono siłę i odporność saudyjskiej gospodarki w obliczu wydarzeń w regionie. Oświadczenie podkreśla silne fundamenty gospodarcze, zdywersyfikowaną infrastrukturę logiczną przemysłu naftowego oraz kontynuację reform w ramach programu Saudi Vision 2030” – podkreśla gazeta, dorzucając, że w 2025 r. Narodowy Program Transformacji (część owej Wizji 2030) „osiągnął 71 proc. założonych celów”.

