AI pozwala nie tylko ograniczać ryzyko, lecz także na nim zarabiać

O tym, jak zmienia się mapa ryzyk w ubezpieczeniach, jaką rolę odgrywają dane i sztuczna inteligencja oraz dlaczego bez strategii i „wyjaśnialnych” (explainable) modeli AI trudno dziś myśleć o rozwoju sektora, mówią Michał Żelazowski, dyrektor sektora bankowego i usług finansowych w Sii Polska, oraz Grzegorz Pochopień, ekspert ds. sztucznej inteligencji i senior project manager w Sii Polska.
Sektor ubezpieczeniowy mierzy się dziś z bezprecedensową zmiennością. Na ile temat danych i sztucznej inteligencji jest dla niego kluczowy?
Michał Żelazowski: Jesteśmy w punkcie zwrotnym. Widzimy jednocześnie dwa bardzo silne zjawiska. Z jednej strony pojawia się zupełnie nowa mapa ryzyk, znacznie bardziej złożona i dynamiczna niż jeszcze kilka lat temu. Z drugiej strony, mamy ogromny napływ danych z wielu źródeł. Nasza teza jest taka, że jeśli ubezpieczyciele nauczą się mądrze wykorzystywać dane, przy wsparciu sztucznej inteligencji i w ramach regulacji, to nie tylko ograniczą ryzyko, ale będą w stanie budować na nim przewagę konkurencyjną, a nawet dzięki temu zarabiać.




