kredyty
Przedawnienie roszczeń banków. W oczekiwaniu na wyrok TSUE
Czy po upływie trzech lat od momentu zakwestionowania umowy, kredytodawcy będą mogli odzyskać kapitał kredytu pożyczony konsumentowi? Na to pytanie odpowie już jutro Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
W czwartek zapadną w Luksemburgu wyroki w trzech polskich sprawach: C-752/24, C-753/24 oraz C-901/24. Podjęte rozstrzygnięcia będą miały znaczenie nie tylko dla osób pozwanych przez bank o zwrot kapitału, podnoszących w argumentacji obronnej zarzut przedawnienia, ale także dla wszystkich innych konsumentów występujących w sporach z kredytodawcami.
Problemy z przedawnieniem
TSUE udzieli odpowiedzi na trzy pytania polskich sądów. Każde z nich dotyczy innego aspektu przedawnienia roszczeń frankowych. W pierwszej ze spraw sąd pyta o to, czy złożenie pozwu przez bank przeciwko konsumentowi o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie umowy przed prawomocnym unieważnieniem umowy kredytu może przerwać bieg przedawnienia (sprawa C-752/24). Odpowiadając na drugie pytanie, TSUE rozstrzygnie, czy dopuszczalne jest uwzględnienie przedawnionego roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie umowy (sprawa C-753/24). Zaś trzecie zagadnienie dotyczy tego, czy złożone przez konsumenta oświadczenie, że rozumie konsekwencje nieważności umowy kredytu, przerywa bieg przedawnienia roszczeń przedsiębiorcy. W tej sprawie (C-901/24) sąd pyta również, czy fakt złożenia takiego oświadczenia może uzasadniać nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego bankowi przeciwko konsumentowi.




