blackout
Na drodze do ochrony przed awarią sieci
Polska wiele zrobiła, by ustrzec się przed brakiem zasilania. System z wysokim udziałem OZE wymaga jednak dodatkowych rozwiązań, w tym zwiększenia roli magazynów energii
Największy blackout w Europie od 20 lat miał miejsce na Półwyspie Iberyjskim dokładnie rok temu. Potężna awaria sieci dotknęła Hiszpanię, Portugalię i część Francji, ale otrzeźwiła też inne państwa europejskie, w tym Polskę, przestrzegając, że trzeba się przygotować na tego typu kryzysy w przyszłości. Z opublikowanego 20 marca raportu przygotowanego m.in. przez członków ENTSO-E, stowarzyszenia europejskich operatorów systemów przesyłowych, wynika, że nie zawiniło pojedyncze zdarzenie, lecz seria czynników, które sprawiły, że napięcie w sieci elektroenergetycznej wzrosło w niekontrolowany sposób. Automatycznie odłączały się więc kolejne elementy systemu. W Polsce po 1989 r. tylko raz doszło do krytycznej sytuacji – w sierpniu 2015 r. Jej przyczyn




