orzeczenie
Safe harbour tylko według wzoru z obwieszczenia MF? Jest wyrok NSA
Czy można modyfikować sposób ustalania oprocentowania pożyczki między podmiotami powiązanymi, jeżeli chce się skorzystać z mechanizmu safe harbour? Na to pytanie odpowiedział właśnie Naczelny Sąd Administracyjny.
Mechanizm safe harbour polega na tym, że – przy spełnieniu przez podatnika określonych warunków – skarbówka odstępuje od określenia dochodu w zakresie oprocentowania pożyczki udzielonej podmiotowi powiązanemu. Warunki, które trzeba spełnić, są wymienione w art. 11g ust. 1 ustawy o CIT. Należy m.in. ustalić oprocentowanie pożyczki w ujęciu rocznym na dzień zawarcia umowy „w oparciu o rodzaj bazowej stopy procentowej i marżę, określone w obwieszczeniu ministra finansów aktualnym na dzień zawarcia tej umowy” (art. 11g ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT).
Będzie zmiana przepisów
Obecnie trwają prace nad projektem nowelizacji ustaw podatkowych (nr druku UD116), w którym Ministerstwo Finansów zakłada doprecyzowanie mechanizmu safe harbour. Konieczne będzie aktualizowanie oprocentowania co trzy miesiące. Obecnie art. 11g ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT nie precyzuje częstotliwości aktualizacji oprocentowania.
Jak chciała ustalać spółka...
Spółka, której dotyczy wyrok NSA, przekonywała, że bardzo uciążliwe jest dla niej ciągłe uwzględnianie zmienności oprocentowania. Wymaga to dużego nakładu pracy. Dlatego zamierzała ułatwić sobie zadanie. Planowała ustalać oprocentowanie jako WIBOR 3M powiększony o marżę, ale zamiast codziennego aktualizowania stawki chciała stosować jej miesięczne uśrednienie – wyliczane jako średnia z pięciu ostatnich notowań z poprzedniego miesiąca.
…a jak fiskus?
Nie zgodził się na to dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Stwierdził, że przepisy nie przewidują możliwości stosowania uśrednionej stawki WIBOR. Oprocentowanie musi być oparte na rodzaju bazowej stopy procentowej i marży określonych w obwieszczeniu ministra finansów aktualnych na dzień zawarcia umowy – wyjaśnił. Uzasadnił, że konstrukcja safe harbour zakłada zmienność oprocentowania wynikającą bezpośrednio ze zmiany stopy bazowej, a nie jej modyfikację poprzez dodatkowe mechanizmy, takie jak średnie arytmetyczne.
Safe harbour to wyjątek
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (sygn. akt I SA/Bd 498/24) podzielił stanowisko fiskusa. Wskazał, że art. 11g ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT wyraźnie się odwołuje do „rodzaju bazowej stopy procentowej i marży określonych w obwieszczeniu”. To oznacza, że konstrukcja oprocentowania musi dokładnie odpowiadać modelowi wskazanemu przez ustawodawcę – stwierdził WSA.
Podkreślił, że mechanizm safe harbour jest wyjątkiem od zasady ceny rynkowej (art. 11c ust. 1 ustawy o CIT) i jako wyjątek podlega ścisłej wykładni. Wobec tego stosowanie uśrednionej stawki WIBOR 3M nie jest zgodne z warunkiem przewidzianym w art. 11g ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT – orzekł sąd.
Tego samego zdania był sąd kasacyjny. Jak podkreśliła sędzia Małgorzata Wolf-Kalamala, art. 11g ust. 1 ustawy o CIT wprowadza szczególne rozwiązanie. – Skoro mamy do czynienia z wyjątkiem od reguły, to jego stosowanie nie może być interpretowane rozszerzająco ani modyfikowane przez podatników według własnych potrzeb – stwierdziła sędzia.
Zwróciła uwagę również na konstrukcję mechanizmu safe harbour – zakłada ona, że zmienność oprocentowania wynika wprost ze zmian rynkowej stopy bazowej. – To właśnie ta bieżąca reakcja na warunki rynkowe ma gwarantować, że oprocentowanie pozostaje na poziomie rynkowym przez cały okres trwania umowy. Wprowadzenie przez podatnika „wizjonerskiej” metody uśredniania zaburza ten mechanizm – uzasadniła sędzia Wolf-Kalamala. ©℗
orzecznictwo
Wyrok NSA z 28 kwietnia 2026 r., sygn. akt II FSK 1605/24 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Izabela Tomaszewska-Gałuszka
Dziennikarka Dziennika Gazety Prawnej specjalizująca się w tematyce podatkowej.



