rozmowa
NATO się nie rozpadnie
Sikorski: Duda próbował przekonać Trumpa, że to, co o Ukrainie i Rosji mówi mu Orbán, nie musi być prawdą. To była dobra robota. Dziś najważniejsze, co prezydent może zrobić dla Polski, to wyegzekwować obietnicę złożoną przez Trumpa

Polska jest modelowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Nie tylko dlatego, że wydaje ogromne pieniądze na zbrojenia. Mamy prezydenta z rodziny MAGA, a krytyka działań USA na arenie międzynarodowej jest z naszej strony ograniczona. Co więc poszło nie tak, że została wstrzymana decyzja o rozmieszczeniu 4 tys. żołnierzy amerykańskich w Polsce i najprawdopodobniej nie dojdzie także do przemieszczenia tych, którzy mają być wycofani z Niemiec?
Ustalają to minister obrony i jego zastępcy. Jednak prezydent już podczas swojej pierwszej oficjalnej wizyty w Waszyngtonie poinformował, że przekonał prezydenta Donalda Trumpa – co sam Trump później potwierdził – iż obecność wojsk amerykańskich w Polsce nie będzie ograniczana, a wręcz może zostać zwiększona. Prezydent nie tylko zabiegał o wyłączność w relacjach z administracją amerykańską. Jego współpracownicy chwalili się wręcz, jak bardzo udało im się zaszkodzić polskiemu rządowi. Przyzna pani, że to specyficzna wersja patriotyzmu, której skutki być może właśnie teraz odczuwamy. A niektóre triumfalne zapowiedzi, że doprowadzą do relokacji żołnierzy z Niemiec do Polski, okazały się przesadzone.





