Lokomotywa na rozjeździe
Zmiany w PKP nie ominą przewozów regionalnych
Lokomotywa na rozjeździe
Zmiany w PKP nie ominą przewozów regionalnych
Jeśli ma być lepiej, musi się poprawić efektywność działania spółek twierdzą szefowie PKP. Można to osiągnąć m.in. poprzez prywatyzację, tak przeprowadzoną, by zapewniła pieniądze na rozwój. Zmiany obejmą także przewozy regionalne.
Od lat PKP nie może wyjść na prostą. Nie pomagają zmiany strukturalne, zmniejszanie zatrudnienia. Znikają z krajobrazu Polski kolejne połączenia, zewsząd słychać narzekania na kolejową niewydolność. Pasażerowie utyskują, że jeździ się niewygodnie i drogo. Czy w najbliższych latach można się spodziewać poprawy?
Podczas niedawnej konferencji prasowej zarząd spółki przedstawił właśnie opracowany raport, obrazujący aktualną sytuację PKP i kierunki działań na najbliższe pięciolecie (do roku 2006). Zawarte w nim sformułowania są jednoznaczne: sytuacja kolei jest dramatyczna i PKP wciąż wymaga głębokich zmian. Inaczej nie ma co liczyć na to, że będzie lepiej. Jak twierdzi zarząd spółki, koleje nie utrzymają się same, a tym bardziej szczególnie w zakresie przewozów regionalnych nie staną się dochodowe. Tak się nie dzieje w żadnym kraju. Nie oznacza to, że władze firmy czekają z założonymi rękami. Przeanalizowały sytuację i zaproponowały program zmian.
