Targi to papierek lakmusowy gospodarki
Rynek targowy odnotowuje coraz lepsze wyniki. Niektórzy mówią nawet o renesansie tej branży. Nie pozostaje to bez znaczenia dla samorządów, które chętnie uczestniczą w imprezach targowych.
Rozwój targów to nie tylko polska domena, ale ogólnoświatowy trend. Szczególnie widać to na tle dynamicznie rozwijających się gospodarek azjatyckich. Ożywienie w tej branży pojawiło się równocześnie w USA i w całej Europie.
Jednak polskie targi nadal stoją przed wyzwaniem, jakim jest dostosowanie się do wymagań nowoczesnej, zinformatyzowanej gospodarki. Poza tym z ewolucją formuły wiążą się też zmiany w postrzeganiu roli targów przez przedsiębiorstwa. Tym ważniejsze, że na polskich targach przybywa widzów profesjonalnych i tzw. świadomych konsumentów. Badania potwierdzają, że każdy z nich opowiada o targach, na których był, przeciętnie pięciu osobom. Oznacza to, że prawie 3 mln Polaków jest informowanych na bieżąco o tego typu wydarzeniach.


