GIEŁDA POMYSŁÓW
Dzieci chcą, aby w przyszłości powstał uniwersytet włocławski
Andrzej PaŁucki, prezydent Włocławka
Nie od dziś wiadomo, że dzieci są przyszłością narodu. To co teraz robimy, przyniesie efekt za kilka czy kilkanaście lat. Dlatego ważne są sugestie i wyobrażenia najmłodszych mieszkańców o naszym mieście. Stąd mój pomysł, aby dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjalnych przelały na papier czy inny materiał swoją wizję Włocławka w przyszłości. Cztery lata temu, gdy sprawowałem mandat radnego, zorganizowałem po raz pierwszy konkurs plastyczny dla dzieci. Zazwyczaj ogłoszenie o konkursie przypada w okolicach Dnia Dziecka. Co roku wymyślamy nowy temat przewodni. W tym roku zorganizowaliśmy go wspólnie z portalem MM Włocławek, pod hasłem: "7 Cudów Włocławka". Prace w formie plastycznej w technice dowolnej mogły przedstawiać interesujące, wyjątkowe w mieście miejsca, osoby, nietypowe zjawiska lub perły architektoniczne. Prace są zbierane w Urzędzie Miasta przez Biuro Rzecznika Prasowego. W tym roku wpłynęło ok. 200 prac. Następnie zbiera się jury, w skład którego wchodzą m.in. urzędnicy z biura prasowego i dziennikarze włocławscy. Wspólnie decydują o najlepszych pracach.
Oczywiście, jak w każdym dobrym konkursie, przewidziana jest nagroda. Jak co roku jest nią rejs statkiem po Zalewie Wiślanym, który finansuję z własnych środków. Są także małe upominki i dyplomy dla zwycięzców. W rejsie obok dzieci uczestniczą także rodzice. Jest to okazja do rozmowy i wymiany poglądów o tym, co dzieje się w mieście.
Na podstawie prac plastycznych można poznać, o czym myślą i marzą dzieci, oraz jak widzą miasto za kilkanaście lat. To co mnie zaskoczyło, to pojawiający się motyw, jakim jest utworzenie we Włocławku uniwersytetu, a także kolejki linowej przez Wisłę. Te koncepcje, z jednej strony, są bardzo praktyczne, a z drugiej, optymistyczne, ponieważ młodzi ludzie stawiają na rozwój i edukację. Ich kreatywność dotyczy także technik, jakie wykorzystują. W tym roku zapadła mi w pamięci "wyklejanka" z kuleczek plasteliny.
Pomysł z konkursem zaskoczył mnie popularnością i tym, że dzieci startują w nim po kilka razy. Nadesłanych prac jest tak dużo, że chcemy urządzić z nich wystawę lub aukcję charytatywną.
Rejs statkiem jest oczywiście nagrodą główną konkursu, ale ma też inny wymiar. Staramy się rozpowszechnić turystycznie Zalew Włocławski. Teraz jest tylko kojarzony z zaporą. A chcemy z Zalewu zrobić ciekawe i atrakcyjne miejsce relaksu.
PROBLEM
Chcieliśmy poznać opinię najmłodszych o naszym mieście.

