PROMOCJA
Promocja polskich samorządów za granicą
Samorządy wojewódzkie aktywnie działają w sferze promocji. Polskie regiony kuszą niemieckich turystów, ukraińskich studentów, a nawet chińskich inwestorów. Jak wyglądają te działania? Co można zrobić, by jak najlepiej spełniały swoje zadania?
Dla przeciętnego obcokrajowca Polska jest jednym z krajów Europy Wschodniej. Dużym sukcesem jest zaistnienie w świadomości jako odrębny kraj czy region. Niewątpliwie po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej oraz dużej aktywności na arenie międzynarodowej (np. organizacja Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012) obraz Polski zmienia się na lepsze. Czy jednak, przy ciągle dość słabej pozycji całego państwa, polskie regiony są w stanie stworzyć tak mocną markę, która zostanie dostrzeżona przez obcokrajowców?
Chińczycy poznają Polskę
Podczas tegorocznej wystawy światowej EXPO w Szanghaju wielokrotnie można było usłyszeć, że polski pawilon cieszy się dużą popularnością wśród zwiedzających - odwiedziło go ponad 2 mln gości. Chwalony był za dobrą architekturę oraz ciekawą formę prezentacji, w szczególności film pt. "Animowana historia Polski".
Poza promocją Polski jako kraju, za co odpowiedzialne były w głównej mierze (dalej: PARP) oraz (dalej: PAIiIZ), w Szanghaju pojawili się przedstawiciele samorządów. W Chinach promowały się m.in. Kielce, Koszalin, Kraków, Lublin, Szczecin, a także województwa: lubuskie, małopolskie, mazowieckie, opolskie pomorskie oraz śląskie. Regiony tzw. ściany wschodniej (warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie, świętokrzyskie) wspólnie zachęcały przedsiębiorców z Państwa Środka do inwestycji.

