Pozorna konkurencja na rynku odbioru odpadów komunalnych
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował raport o konkurencji na polskim rynku usług odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych. Wynika z niego, że zmierzamy do zmonopolizowania rynku odpadów i wyeliminowania z niego mniejszych firm prywatnych. Konkurencja na rynku odpadów komunalnych została zastąpiona konkurencją o ten rynek.
Do 31 grudnia 2011 r. konsument miał prawo wybrać przedsiębiorcę spośród działających na danym terenie i podpisać z nim umowę na świadczone usługi w zakresie odbioru odpadów. Wprawdzie gmina mogła przejąć od mieszkańców obowiązki w zakresie odbioru odpadów komunalnych, wybierając przedsiębiorcę lub przedsiębiorców świadczących usługi na jej terenie przykładowo w przetargu, ale jedynie w sytuacji, gdy wyrazili oni na to zgodę w lokalnym referendum.
Konkurencja do 2011 roku
Dane statystyczne potwierdzają, że istniała wtedy efektywna konkurencja nawet na małych lokalnych rynkach odbioru odpadów komunalnych. Biorąc pod uwagę wszystkie badane gminy, przeciętnie w kraju, na jedną gminę, przypadało 6,39 podmiotu (według średniej arytmetycznej) uprawnionego do prowadzenia działalności na rynku odbioru i utylizacji odpadów komunalnych, w tym: 9,57 - gminy miejskie (w tym miasta powiatowe 19,97), 5,06 - gminy miejsko-wiejskie i 5,30 - gminy wiejskie (w tym gminy wiejskie położone w sąsiedztwie największych ośrodków miejskich w województwie - 7,20 i pozostałe gminy wiejskie - 3,40). Z pewnością jeszcze ważniejszą informacją z punktu widzenia oceny konkurencji na lokalnych rynkach odbioru odpadów komunalnych jest liczebność gmin o określonej liczbie takich podmiotów (patrz: wykres 1).



