Wyrok WSA w Lublinie z dnia 5 grudnia 2024 r., sygn. II SA/Lu 644/24
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 14 czerwca 2024 r. znak: GN-Ch.7536.1.2024.KS w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia 14 czerwca 2024 r., znak: GN.Ch.7536.1.2024.KS Wojewoda Lubelski, po rozpatrzeniu odwołania A. S. (dalej także jako "skarżąca" lub "strona"), utrzymał w mocy decyzję Starosty Chełmskiego z dnia 13 marca 2024 r., znak: GKN.6821.1.1.2024, odmawiającą uchylenia - po wznowieniu postępowania - decyzji ostatecznej tego organu z dnia z 27 października 2015 r. znak: GKN.6821.1.10.2015, w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przedstawił następująco stan sprawy:
Starosta Chełmski decyzją z dnia 27 października 2015 r., uwzględniając wniosek [...] S.A. z siedzibą w [...] (dalej także jako "inwestor’ lub "PGE"), orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości położonej w obrębie H., gmina C., oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] o powierzchni 1,6254 ha (stanowiącej własność skarżącej), poprzez zezwolenie na założenie i przeprowadzenie urządzeń niezbędnych do przesyłu energii elektrycznej - napowietrznej linii wysokiego Spięcia 110 kV C. S. - C. C..
Powyższa decyzja stała się ostateczna w dniu 30 listopada 2015 r.
Pismem z dnia 24 stycznia 2024 r. skarżąca wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ww. decyzją. Strona powołała się na przesłankę wznowienia postępowania określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wskazując, że nie brała udziału w postępowaniu pomimo, że dotyczyło ono nieruchomości stanowiącej jej własność.
Starosta Chełmski postanowieniem z dnia 9 lutego 2024 r., uwzględniając wniosek strony, wznowił postępowanie administracyjne zakończone decyzją z dnia 27 października 2015 r.
Następnie decyzją z dnia 13 marca 2024 r. organ pierwszej instancji odmówił uchylenia kwestionowanej decyzji ostatecznej.
Nie zgadzając się z decyzją organu pierwszej instancji skarżąca wniosła od niej odwołanie.
Rozpatrując odwołanie Wojewoda Lubelski nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia.
Analizując przebieg postepowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 27 października 2015 r. organ odwoławczy wskazał, że PGE wnioskiem z dnia 23 czerwca 2015 r. wystąpiła do Starosty Chełmskiego o wydanie decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, w trybie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotyczącej działki nr [...] w miejscowości H., celem założenia i przeprowadzenie urządzeń niezbędnych do przesyłu energii elektrycznej - napowietrznej linii wysokiego Spięcia 110kV C. S. - C. C.. We wniosku inwestor podał, że nie uzyskano porozumienia z właścicielem nieruchomości. Korespondencja kierowana była do skarżącej na adres ujawniony w rejestrze gruntów, lecz nie była odbierana.
Organ ustalił, że z treści wypisu z rejestru gruntów dotyczącego przedmiotowej działki, sporządzonego według stanu na dzień 4 marca 2015 r. wynikało, iż jako miejsce pobytu A. S. wskazany był C., ul. K. 17. Organ pierwszej instancji zweryfikował te dane, korzystając ze Zintegrowanego Systemu Informacji o Nieruchomościach (ZSIN) i Powszechnego Elektronicznym Systemu Ewidencji Ludności (PESEL). Z danych ujawnionych w systemie w dniu 3 września 2015 r. wynikało, że aktualny adres właścicielki nieruchomości to C., ul. K. 15B.
Na ww. adres organ pierwszej instancji wysłał zawiadomienie z dnia 3 września 2015 r., informujące o wszczęciu postępowania i wyznaczonym terminie rozprawy administracyjnej. Zawiadomienie to zostało wysłane za pośrednictwem Poczty Polskiej, za potwierdzeniem odbioru. Przesyłka została zwrócona do nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie".
Dalej Wojewoda wskazał, że w dniu 24 września 2015 r. Starosta Chełmski zawiadomił strony o zakończeniu postępowania w sprawie. Również ta korespondencja, po bezskutecznym awizowaniu, została zwrócona do nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie".
Także decyzję z dnia 27 października 2015 r. organ pierwszej instancji przesłał skarżącej - przez operatora pocztowego, za potwierdzeniem odbioru - na adres, którym dysponował, tj. [...], ul. K. 15B. Przesyłka, tak jak i poprzednie, została po zakończeniu awizowania zwrócona do nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie".
Wojewoda stwierdził, że skoro przesłanką wznowienia postępowania w niniejszej sprawie jest art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to należało ustalić, czy rzeczywiście strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją z dnia 27 października 2015 r.
Organ odwoławczy podniósł, że przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowią, iż w ewidencji gruntów i budynków wykazuje się również właścicieli nieruchomości oraz miejsce ich pobytu stałego (art. 20 ust. 2 pkt 1 i 2). Ustawodawca nałożył na właściciela nieruchomości obowiązek zgłaszania właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni, licząc od dnia powstania tych zmian (art. 22 ust. 2). Jednocześnie z art. 48 ust. 5 tej ustawy wynika, że kto wbrew przepisom art. 22 ust. 2, będąc obowiązany do zgłoszenia zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków, nie zgłosi ich do właściwego organu w ciągu 30 dni od dnia powstania zmian, podlega karze grzywny.
Ponadto organ drugiej instancji zwrócił uwagę, że Starosta Chełmski, mając informacje od wnioskodawcy o wątpliwościach co do aktualności adresu zamieszkania właściciela nieruchomości, skorzystał z danych dostępnych w ZSIN. Na adres ujawniony w tym systemie nie udało się jednak skutecznie doręczyć korespondencji.
Odnosząc się do argumentacji odwołania, w ramach której skarżąca wskazała organy i instytucje, które dysponują jej aktualnym adresem, organ odwoławczy wskazał, że instytucje te nie są uprawnione do rozpowszechniania adresu zamieszkania, który został im podany przez skarżącą do realizacji konkretnych celów i zadań. Ponadto zwrócił uwagę, że Starosta Chełmski nie posiada wiedzy, jaka instytucja może dysponować aktualnym adresem strony postępowania. Jednocześnie, jako organ administracji geodezyjnej i kartograficznej, sam dysponuje bazą danych (ewidencją gruntów i budynków), w której są ujawnione adresy zamieszkania właścicieli nieruchomości i istnieje domniemanie, że są one aktualne.
W ocenie Wojewody Lubelskiego, biorąc pod uwagę przedstawiony stan faktyczny i prawny, należy stwierdzić, że wnioskodawczyni nie udowodniła faktu, iż bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją Starosty Chełmskiego z dnia 27 października 2015 r. Gdyby skarżąca dołożyła należytej staranności i wywiązała się z obowiązku nałożonego przepisami ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, to dowiedziałaby się o prowadzonym postępowaniu oraz wydaniu decyzji. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do uchylenia ww. decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżąca zarzuciła organom obu instancji naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 42, art. 43, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 107 § 3 i art. 136 k.p.a. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji z dnia 13 marca 2024 r., a także uchylenie kwestionowanej we wznowionym postępowaniu decyzji ostatecznej Starosty Chełmskiego z dnia 27 października 2015 r. Ponadto skarżąca zwróciła się o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że PGE, zgodnie z przepisami prawa, winno przed wydaniem decyzji o ograniczeniu korzystania z nieruchomości przeprowadzić ze skarżącą rokowania, czego nie uczynił, celowo wskazując na niemożność skontaktowania się ze skarżącą. Tymczasem skarżąca od kilkunastu lat posiada ten sam adres stałego zamieszkania. Obowiązkiem inwestora było ustalenie właściwego adresu, który znany był i jest wielu organom administracji w C., w tym Prezydentowi Miasta C., Urzędowi Gminy C. czy Urzędowi Skarbowemu, a nadto widnieje w księgach wieczystych nieruchomości. Skarżąca podkreśliła, że na ulicy K. w C. mieszka od kilkudziesięciu lat i jest tam znaną osobą, a pod adresem K. 15B mieszkała w tym czasie jej mama K. S. oraz siostra B. K.-B.. Wobec tego twierdzenia PGE, iż nie można było ze skarżącą nawiązać kontaktu, zdaniem skarżącej mija się z prawdą.
Odnosząc się do argumentacji Wojewody wyrażonej w zaskarżonej decyzji skarżąca wskazała, że organ administracji w myśl obowiązujących przepisów k.p.a. winien skutecznie doręczyć decyzję stronom postępowania. Zdaniem skarżącej, nie można zgodzić się z twierdzeniem organu, że dane z ewidencji gruntów stanowi podstawową informację o miejscu zamieszkania strony. Przepis art. 20 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie stanowi normy o charakterze procesowym uchylającym w tym zakresie przepisy k.p.a. dotyczące doręczania pism stronom postępowania. Przepis ten ma charakter ogólny, stanowi pewną dyspozycję o charakterze materialnym, z którego wynika, że ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w różnych postępowaniach, w tym także postępowaniach administracyjnych. Jedną z gwarancji skuteczności doręczenia zastępczego obok nie budzącego wątpliwości oznaczenia adresata jest jednoznaczne, prawidłowe podanie jego aktualnego adresu (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 14 listopada 2019 r., II SA/II 781/19). Skarżąca dodała, że ulica K. w C. ma kilka budynków o nr [...], czy [...] z literami a, b, c. W jej ocenie nie można zatem wykluczyć, że jej brak udziału w postepowaniu był spowodowany działaniem operatora pocztowego, natomiast z całą pewnością nie było to przez nią zawinione.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Lubelski wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wraz z odpowiedzią na skargę organ odwoławczy złożył wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
Skarżąca, w terminie 14 dni od daty doręczenia jej zawiadomienia o wniosku organu o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.
W związku z powyższym sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 2 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.").
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta przebiega w trybie uregulowanym przepisami p.p.s.a., przy czym w świetle art. 134 § 1 tej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W toku badania legalności zaskarżonego aktu administracyjnego sąd ocenia, czy akt ten jest zgodny z przepisami prawa materialnego oraz, czy w istotny sposób nie narusza przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz w ustawach szczególnych przepisów postępowania administracyjnego.
Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a przez to skarga podlega oddaleniu.
Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie granice kontroli Sądu obejmują zaskarżoną decyzję Wojewody Lubelskiego wraz z utrzymaną nią w mocy decyzją Starosty Chełmskiego z dnia 13 marca 2024 r., które to rozstrzygnięcia zostały wydane w wyniku wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty Chełmskiego z dnia 27 października 2015 r. w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej własność skarżącej, oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] w obrębie H., gmina C.. Kontrola Sądu sprowadza się do oceny, czy organy prawidłowo stwierdziły, że w sprawie zakończonej ww. decyzją z dnia 27 października 2015 r., nie zachodzi powołana przez skarżącą przesłanka wznowienia postępowania, a tym samym nie zachodzą podstawy do uchylenia tej decyzji.
Skarżąca jako podstawę wznowienia postępowania powołała przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.).
Wobec tak określonej podstawy żądania wznowienia postępowania istota sporu sprowadza się do oceny, czy Starosta Chełmski, prowadząc postępowanie zakończone decyzją z dnia 27 października 2015 r., zapewnił skarżącej udział w postępowaniu, a jeżeli nie, to czy brak udziału skarżącej w tym postępowaniu wynikał z jej winy, czy też był przez skarżącą niezawiniony. Jedynie bowiem brak udziału strony w postępowaniu niewynikający z jej winy może być podstawą wzruszenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania, w oparciu o powyższą przesłankę.
W sprawie poza sporem pozostaje, że skarżącej przysługiwał status strony w postępowaniu wszczętym wnioskiem PGE. Wszakże wniosek ten dotyczył ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej własność skarżącej. Nie budzi zatem wątpliwości, że skarżąca posiada w tej sprawie interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Bezsporne jest również, że w jakkolwiek Starosta Chełmski uznał skarżącą za stronę w postępowaniu wszczętym wnioskiem PGE i jednocześnie uwzględnił jej udział w tym postepowaniu w ramach podejmowanych w jego toku czynności, to jednak skarżąca w rzeczywistości w postępowaniu tym nie uczestniczyła. Korespondencja kierowana w toku postępowaniu przez organ do skarżącej (począwszy od zawiadomienia o wszczęciu postępowania, aż po wydaną w dniu 27 października 2015 r. decyzję), przesyłana była bowiem na adres, który – jak wynika z wniosku o wznowienie postępowania – nie był już wówczas aktualnym adresem zamieszkania skarżącej (aktualnym adresem zamieszkania skarżącej jest – jest wynika z pism skarżącej – ul. [...], [...]). W konsekwencji każda z korespondencji skierowanej do skarżącej w toku powyższego postępowania, powracała do organu po bezskutecznym dwukrotnym awizowaniu, a organ uznawał ją za doręczoną w ramach fikcji doręczenia przewidzianej w art. 44 k.p.a.
Ocena, czy w tej sytuacji decyzja organu pierwszej instancji z dnia 27 października 2015 r. obarczona jest wadą opisaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wymagała zatem stwierdzenia, czy to organ, czy też skarżąca odpowiada za błędne ustalenie jej adresu zamieszkania w toku prowadzonego postępowania. Zdaniem Sądu prawidłowe jest stanowisko organów, iż wina w tym zakresie spoczywa na skarżącej.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jednoznacznie przyjmuje się, że sformułowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dotyczące "braku winy strony" oznacza nakaz ustalenia braku jakiejkolwiek, nawet najmniejszej winy w doprowadzeniu (bez względu na to, czy wspólnie z innymi podmiotami, czy też samodzielnie) do stanu pominięcia jej w postępowaniu. Pojęcie winy na gruncie ww. przepisu odnosić się zatem będzie do działania lub zaniechania, jak również przyczynienia się do nie uczestniczenia określonego podmiotu w postępowaniu. Kwestia braku zaistnienia tych okoliczności wymaga natomiast udowodnienia przez stronę je podnoszącą (por. wyroki NSA: z dnia 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1350/19; z dnia 19 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1729/19; z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 914/10).
Rzeczą oczywistą jest, że w celu doręczenia przez organ pisma stronie postępowania niezbędne jest w odniesieniu od osób fizycznych uprzednie ustalenie przez ten organ miejsca zamieszkania lub miejsca pracy albo adresu do korespondencji wskazanego w bazie adresów elektronicznych.
Jak wynika z akt sprawy, Starosta Chełmski, po wszczęciu postępowania na wniosek PGE złożony w dniu 29 czerwca 2015 r., nie ograniczył się do ustalenia adresu zamieszkania skarżącej wyłącznie w oparciu o dokumentację dołączoną przez inwestora do wniosku (dotyczącą przebiegu rokowań ze skarżącą), lecz podjął działania w celu weryfikacji poprawności adresu ustalonego przez inwestora. Mianowicie ustalił adres zamieszkania skarżącej w oparciu o dane zawarte w Zintegrowanym Systemie Informacji o Nieruchomościach (dalej jako "ZSIN"), w którym jako aktualny adres zamieszkania właścicielki działki nr [...] w miejscowości H. widniał adres: C., ul. K. [...].
Wyjaśnić należy, że w myśl art. 24b ust. 1 ustawy z dnia z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1151 ze zm., dalej jako "u.p.g.k.") ZSIN jest systemem teleinformatycznym utworzonym i utrzymywanym przez Głównego Geodetę Kraju we współpracy ze starostami, wojewodami i marszałkami województw oraz Ministrem Sprawiedliwości, ministrem właściwym do spraw informatyzacji, ministrem właściwym do spraw wewnętrznych, ministrem właściwym do spraw finansów publicznych, ministrem właściwym do spraw środowiska, ministrem właściwym do spraw klimatu, Prezesem Głównego Urzędu Statystycznego oraz Prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, umożliwiającym w szczególności (m.in.): prowadzenie centralnego repozytorium kopii zbiorów danych ewidencji gruntów i budynków (pkt 1), jak też weryfikację zgodności danych ewidencji gruntów i budynków z danymi zawartymi w: księgach wieczystych, Powszechnym Elektronicznym Systemie Ewidencji Ludności, krajowym rejestrze urzędowym podmiotów gospodarki narodowej oraz krajowym rejestrze urzędowym podziału terytorialnego kraju, a także pozyskiwanie danych zawartych w tych rejestrach na potrzeby ewidencji gruntów i budynków. ZSIN tworzy się na podstawie kopii danych ewidencji gruntów i budynków (§ 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 października 2022 r. w sprawie zintegrowanego systemu informacji o nieruchomościach - Dz. U. z 2022 r. poz. 2469 ze zm.).
Zatem źródłem danych zawartych w ZSIM są dane ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie zaś z art. 20 ust. 1 u.p.g.k. ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące:
1) gruntów - ich położenia, granic, powierzchni, rodzajów użytków gruntowych oraz ich klas bonitacyjnych, oznaczenia ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów, jeżeli zostały założone dla nieruchomości, w skład której wchodzą grunty;
2) budynków - ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i ogólnych danych technicznych;
3) lokali - ich położenia, funkcji użytkowych oraz powierzchni użytkowej.
W myśl ust. 2 cyt. artykułu, w ewidencji gruntów i budynków wykazuje się także właścicieli nieruchomości (pkt 1) oraz ich miejsce pobytu stałego lub adres siedziby (pkt 2).
Istotne znaczenie ma przy tym treść przepisu art. 22 ust. 2 u.p.g.k., który stanowi, że podmioty, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1 (właściciele nieruchomości), zgłaszają właściwemu staroście zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni, licząc od dnia powstania tych zmian. Obowiązek ten nie dotyczy zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków, wynikających z aktów normatywnych, prawomocnych orzeczeń sądowych, decyzji administracyjnych, aktów notarialnych, materiałów zasobu, wpisów w innych rejestrach publicznych oraz dokumentacji architektoniczno-budowlanej przechowywanej przez organy administracji architektoniczno-budowlanej.
W orzecznictwie sądowym wskazuje się że z przepisu art. 22 ust. 2 u.p.g.k. wynika domniemanie, iż dane zawarte w ewidencji gruntów potencjalnie odpowiadają stanowi faktycznemu. Uregulowanie to zapewnia, z jednej strony, aktualność danych ewidencji, które powinny odzwierciedlać stan rzeczywisty, z drugiej zaś, ustanawiając obowiązek właściciela zawiadamiania o wszelkich zmianach w krótkim terminie, eliminuje możliwość dokonywania tych zmian z datą wsteczną, tj. obejmującą okres wcześniejszy, przed datą złożenia wniosku. Cytowany wyżej przepis art. 20 ust. 2 pkt 1 u.p.g.k. nie pozostawia z kolei wątpliwości co do tego, że to właściciel nieruchomości jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany adresu zamieszkania. Przepis ten jednoznacznie wskazuje też, że zgłoszenia należy dokonać właściwemu miejscowo staroście (por. wyroki NSA: z dnia 13 września 2022 r., sygn. akt II OSK 1371/21; z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt II OSK 1985/20; z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt II OSK 1612/17).
W świetle powyższego uznać należy, że Starosta Chełmski miał podstawy, by w postępowaniu wszczętym wnioskiem PGE z dnia 29 czerwca 2015 r. ustalić, na potrzeby doręczenia pism, miejsce zamieszkania skarżącej w oparciu o dane dotyczące nieruchomości skarżącej objętej wnioskiem, zawarte w ZSIN, a pochodzące z ewidencji gruntów i budynków. Dane tam zawarte obejmują bowiem informacje o miejscu pobytu właściciela nieruchomości (art. 20 ust. 2 pkt 2 u.p.g.k.). Jednocześnie, z uwagi na obowiązek wynikający z art. 22 ust. 2 u.p.g.k., zasadne było uznanie przez Starostę tych danych za aktualne. W konsekwencji dozwolone też było przyjęcie fikcji doręczenia pism kierowanych do skarżącej na tak ustalony adres pobytu, zwłaszcza, że organ nie otrzymał na żadnej ze zwróconych do niego korespondencji informacji wskazujących na oczywistą nieskuteczność tego doręczenia (nieaktualność danych adresowych).
Tym samym zasadna jest ocena organów wyrażona w kontrolowanych obecnie decyzjach wydanych w wyniku wznowienia postępowania, że pomimo, iż skarżąca faktycznie nie brała udziału w postępowaniu zwykłym zakończonym decyzją z dnia 27 października 2015 r., to nie można uznać, że ów brak udziału był przez skarżącą niezawiniony. Skarżąca, po zmianie swojego adresu zamieszkania na adres: ul. [...], bezspornie nie wypełniła obowiązku wynikającego z art. 22 ust. 2 w zw. z 20 ust. 2 pkt 1 u.p.g.k., tj. nie zgłosiła właściwemu staroście zmiany danych adresowych. Gdyby zaś obowiązek ten spełniła, skutkowałoby to uaktualnieniem danych co do jej osoby - jako właścicielki nieruchomości – zawartych w ewidencji gruntów i budynków, co z kolei umożliwiłoby Staroście Chełmskiemu ustalenie aktualnego adresu zamieszkania skarżącej w postępowaniu prowadzonym na wniosek PGE. Podkreślić należy, że skarżąca nie wskazała żądnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać przyjęcie, że niewykonanie przez nią powyższego obowiązku wynikało z przyczyn od niej niezależnych. Uzasadnione jest wobec tego uznanie, że strona nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 27 października 2015 r. z własnej winy, co przesądza o niewystąpieniu przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 13 września 2022 r., sygn. akt II OSK 1371/21). Jak już bowiem wyżej wskazano, przesłankę tę, obok "niebrania przez stronę udziału w postępowaniu", warunkuje również "brak winy" tejże strony w jej pominięciu, i ten warunek w niniejszej sprawie nie został wykazany.
Do odmiennej oceny powołanej przez stronę przesłanki wznowieniowej nie może prowadzić przytoczone w skardze stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wyrażone w wyroku z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 781/19. Wyrok ten zapadł bowiem w odmiennym stanie faktycznym. Inny był też przedmiot kontroli Sądu, albowiem wyrok ten zapadł na skutek skargi na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wprawdzie w wyroku tym zakwestionowano skuteczność doręczenia stronie decyzji na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, jednak Sąd nie dokonywał przy tym oceny, czy nieskuteczność tego doręczenia byłą przez stronę zawiniona. Jednoczenie, jakkolwiek zakwestionował przyjęcie z ewidencji gruntów i budynków za podstawową informację o miejscu zamieszkania strony na potrzeby postępowania administracyjnego, to jednak równocześnie przyznał, że przepis art. 20 ust. 2 pkt 2 u.p.g.k. stanowi pewną dyspozycję o charakterze materialnym, z którego wynika, że ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w różnych postępowaniach, w tym także postępowaniach administracyjnych.
Podsumowując stwierdzić należy, że organy prawidłowo zastosowały w niniejszej sprawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę uchylenia we wznowionym postepowaniu ostatecznej decyzji Starosty Chełmskiego z dnia 27 października 2015 r. o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości skarżącej. Zasadnie bowiem przyjęły, że strona nie wykazała, iż nie brała udziału w postępowaniu zakończonym tą decyzją z przyczyn od niej niezależnych, a tym samym, że nie ponosi winy w doprowadzeniu do pominięcia jej w tym postępowaniu. U podstaw tej oceny legła prawidłowa wykładnia przepisów u.p.g.k. Organy nie naruszyły też powołanych w skardze przepisów postępowania, albowiem prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy oraz należycie oceniły zgromadzone dowody, a także w sposób prawidłowy i wyczerpujący przedstawiły w uzasadnieniach podjętych decyzji motywy swojego rozstrzygnięcia (w zgodzie z zasadą przekonywania).
Zamierzonego skutku w postaci uwzględnienia skargi nie mogą odnieść zarzuty skarżącej kwestionujące prawidłowość rokowań przeprowadzonych z nią przez PGE przed złożeniem wniosku o wydanie ww. decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Zarzut ten dotyczy bowiem istoty sprawy zakończonej decyzją z dnia 27 października 2015 r. (sprowadza się do zakwestionowania prawidłowości zastosowania art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami). Tymczasem stwierdzenie, że w sprawie tej nie wystąpiła powołana przez stronę podstawa wznowieniowa (które – jak wyżej wskazano – okazało się uzasadnione), pozbawiało organy, a także pozbawia Sąd możliwości przystąpienia do oceny istoty sprawy objętej wnioskiem o wznowienie.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
