Wyrok SN z dnia 23 października 2025 r., sygn. I USKP 31/25
Organ rentowy ponosi odpowiedzialność za opóźnienie w ustaleniu i wypłacie świadczenia pieniężnego z ubezpieczenia społecznego w rozumieniu art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych również wówczas, gdy odmowa przyznania świadczenia wynikała z błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, a nie z braku dowodów niedostępnych organowi w tym postępowaniu. Późniejsze wydanie prawomocnego wyroku sądu ubezpieczeń społecznych przyznającego świadczenie nie stanowi „ostatniej okoliczności niezbędnej do ustalenia prawa do świadczenia" w rozumieniu art. 64 ustawy zasiłkowej, jeżeli wszystkie przesłanki nabycia prawa mogły zostać ustalone przez organ na podstawie dowodów zebranych przed wydaniem decyzji. Ciężar wykazania, że opóźnienie jest następstwem okoliczności niezależnych od organu rentowego, spoczywa na tym organie.
Teza AI
Istota problemu
Sprawa dotyczyła kwestii odpowiedzialności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za opóźnienie w wypłacie zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego w należnej wysokości, a w konsekwencji — obowiązku wypłaty odsetek na podstawie art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Spór koncentrował się wokół pytania, czy wyrok sądu zmieniający wcześniejszą decyzję organu rentowego stanowił „ostatnią okoliczność niezbędną do ustalenia prawa do świadczenia" w rozumieniu art. 64 ustawy zasiłkowej, czy też opóźnienie było następstwem błędnej oceny dowodów przez organ rentowy na etapie postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną organu rentowego, podzielając ustalenia sądów obu instancji, że organ rentowy dysponował w toku postępowania administracyjnego pełnym materiałem dowodowym umożliwiającym wydanie decyzji zgodnej z prawem, a odmowa przyznania świadczenia w należnej wysokości była wynikiem błędnej oceny zgromadzonych dowodów. Sąd Najwyższy podkreślił zarazem, że zarzuty skargi kasacyjnej — pod pozorem naruszenia prawa materialnego — zmierzały de facto do podważenia ustaleń faktycznych i oceny dowodów, co jest niedopuszczalne na etapie postępowania kasacyjnego w świetle art. 398³ § 3 k.p.c.
