vat
Te transakcje skarbówka uważa za nadużycie prawa
Sporadyczna sprzedaż, zwłaszcza bez otrzymania zapłaty, czynsz dzierżawny ustalony na 1 proc. lub nawet 0,1 proc. – wszystko to budzi podejrzenia fiskusa i sądów o nadużycie w zakresie VAT. Spory toczą się także o leasing zwrotny
Kilka dni temu informowaliśmy o działaniach skarbówki w zakresie kontrolowania niedozwolonych optymalizacji na gruncie przepisów o podatku dochodowym (zob. „Optymalizacje w podatku dochodowym. Czym kończą się kontrole?”, DGP nr 97/2026). W sprawach dotyczących VAT fiskus nie może zastosować – tak jak w CIT czy PIT – klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Nie oznacza to jednak, że jest bezradny. Przeciwnie, ma w ręku inną potężną broń – możliwość zastosowania, na podstawie art. 5 ust. 4 i 5 ustawy o VAT, klauzuli nadużycia prawa. Sięga po nią, gdy dojdzie do wniosku, że dana transakcja (np. dostawa towarów, świadczenie usług) „miała zasadniczo na celu osiągnięcie korzyści podatkowych, których przyznanie byłoby sprzeczne z celem, któremu służą przepisy”.
W jakich sprawach skarbówka może – według sądów – inaczej ocenić skutki danej transakcji, a kiedy nie ma takiego prawa? Sprawdziliśmy to.


