wywiad
NFZ bardziej opłaca się wyrwać ząb, niż go leczyć
Paweł Barucha: Strategia resortu wobec stomatologii jest taka, by ta sama się wykończyła. Gabinety wyczerpują miesięczne budżety w dwa tygodnie. Odbija się to rykoszetem na onkologii czy kardiologii – bez zdrowych zębów nie można zacząć leczenia
Ostatnio głośno jest o aferze w Szpitalu Południowym, gdzie lekarze zarabiali ogromne kwoty. Czy to uderzy rykoszetem w stomatologów i jak ocenia pan propozycje płac minimalnych w resorcie?
Paweł Barucha, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej i szef Komisji Stomatologicznej NRL
Paweł Barucha, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej i szef Komisji Stomatologicznej NRL
Osoby ze Szpitala Południowego to bardziej politycy niż lekarze. Jeśli jesteś na dyżurze, to pracujesz, a nie uczestniczysz w sesji rady miasta. To patologia, która rodzi konflikt interesów. Resort zyskał argument przeciwko podwyżkom, ale to ministerstwo odpowiada za kreowanie polityki zdrowotnej i powinno uszczelnić system, zamiast uderzać we wszystkich. Co ciekawe, rejestracja umów ma nie dotyczyć szpitali działających w formie spółek, a Szpital Południowy oraz szpital w Wejherowie, którym wcześniej zarządzała pani minister, to właśnie spółki. Albo naprawiamy system, albo zawracamy głowę.
