Postanowienie WSA w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2026 r., sygn. III SA/Po 468/26
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym Przewodniczący Sędzia WSA Monika Świerczak po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2026r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. N. i D. N. na uchwałę Rady Miejskiej w Witkowie z dnia 29 grudnia 2004 r. nr XVIII/166/04 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów części działki o numerze ewidencyjnym 205 w Wiekowie. postanawia 1. odrzucić skargę 2. zwrócić B. N. i D. N. solidarnie ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu kwotę 300 (trzysta) złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego od skargi
Uzasadnienie
B. N. i D. N. pismem z 18 marca 2026 złożonym w formie elektronicznej wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Witkowie z 29 grudnia 2004 r. nr XVIII/166/04 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów części działki o numerze ewidencyjnym 205 w Wiekowie (Dz. Urz. Woj. Wlkp. z 18 marca 2025r. nr 34, poz. 950). W uzasadnieniu skargi stanowiącym załącznik do w/w pisma skarżący uzasadniając dopuszczalność skargi i brak rozpoczęcia biegu terminu do jej wniesienia powołali się na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 2 września 2025r. sygn. akt IV SA/Po 722/25. Jak wskazali skarżący uchwała Rady Miejskiej z 26 czerwca 2025r. nr XIX/135/2025 o treści nie zajmujemy stanowiska, nie stanowi rozstrzygnięcia i nie wywołuje żadnych skutków procesowych po stronie wzywającego, co wyklucza możliwość uznania jej za "rozstrzygnięcie" w znaczeniu art. 52 § 1 p.p.s.a. W konsekwencji w ocenie skarżących żaden termin 30- ani 60-dniowy nie rozpoczął biegu, ponieważ w świetle prawa nie doszło do wydania jakiegokolwiek rozstrzygnięcia po wezwaniu z 13 czerwca 2025 r. do usunięcia naruszenia prawa. Skarżący wskazali, że organ nie odniósł się do zarzutów dotyczących wadliwości MPZP, lecz ograniczył się do uchwały pozornej, która nie spełnia funkcji rozstrzygnięcia procesowego, nie rozstrzyga sprawy i nie zamyka drogi do sądu. W ocenie skarżących Gmina błędnie zinterpretowała wezwanie, a jej uchwała miała charakter pozorny i niemerytoryczny, co doprowadziło do powstania "chaosu proceduralnego". Zdaniem skarżących organ swoim działaniem wprowadził w błąd, naruszając art. 9 k.p.a., nie informując w szczególności: a) jaki charakter ma jego "odpowiedź", b) czy stanowi ona rozstrzygnięcie, c) czy uruchamia bieg terminów do wniesienia skargi, d) jaki tryb powinienem zastosować dalej. Brak tych informacji narusza zasadę pogłębiania zaufania obywatela do państwa (art. 9 k.p.a.) i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem - nie może rodzić negatywnych skutków procesowych po stronie obywatela. W efekcie to działanie organu, a nie skarżącego, doprowadziło do powstania niejasności co do dalszego toku postępowania. W świetle powyższego, skarga na MPZP została wniesiona w czasie właściwym, a jej dopuszczalność — zarówno materialna, jak i formalna — nie budzi wątpliwości.
