Trendy w wynagrodzeniach i podwyżkach pracowników w Polsce
Dobre czasy, lepsze świadczenia
Od kilku lat w Polsce obserwujemy systematyczny spadek bezrobocia. We wrześniu br. stopa bezrobocia wyniosła 6,8 proc., a prognozy wskazują, że w 2018 r. bezrobocie może spaść poniżej 6 proc. Zmniejszająca się podaż pracowników skutkować będzie zwiększonym wysiłkiem ze strony pracodawców, a co za tym idzie koniecznością wzrostu wynagrodzeń oraz poszerzeniem lub modyfikacją oferty świadczeń pozafinansowych.
Początek roku, a przede wszystkim przełom I i II kwartału to według wielu pracodawców najlepszy moment na weryfikację poziomu wynagrodzeń oraz przyznanie podwyżek płac zasadniczych. W Polsce, według raportu Aon Hewitt Global Salary Increase Survey, w przyszłym roku mniej firm zdecyduje się na "zamrożenie" płac - 2,6 proc. (w porównaniu z 3,6 proc. w 2017 r.). Budżety podwyżkowe na 2018 r. wyniosą średnio 3,4 proc. Jest to mniejsza liczba niż publikowane w ostatnich miesiącach dane Głównego Urzędu Statystycznego. We wrześniu br. GUS ogłosił wynik porównania średniego wynagrodzenia w sierpniu 2017 r. do takiej samej wartości z sierpnia 2016 - wynosił on ponad 6 proc. Z kolei polski rząd przyjął w założeniach budżetowych na 2018 r., że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej zwiększy się o 4,7 proc. Skąd te różnice?
