procedury
Są dwa sposoby, by zyskać na oprocentowaniu nadpłaty podatku
Można nie tylko uniknąć odsetek od niezapłaconego podatku, lecz także zyskać na oprocentowaniu – dużo większym niż w banku. Są na to dwie metody – mówi doradca podatkowy. Jedną potwierdził niedawno NSA
Niedługo, bo już 1 października 2026 r., nie będzie nawet potrzebny wyrok sądu. Oprocentowanie będzie przysługiwać podatnikowi wprost na podstawie przepisu ordynacji podatkowej.
Chodzi o sytuację, w której podatnik zastosuje się do interpretacji indywidualnej wydanej przez fiskusa, która następnie zostanie uchylona przez sąd. Dziś z przepisów nie wynika wprost, że w takim wypadku podatnikowi należy się oprocentowanie. Mowa jest w nich bowiem o uchylonej decyzji podatkowej, lecz nie o interpretacji indywidualnej.
Lukę tę łatają sądy, co podsuwa myśl, by stosować następującą strategię: najpierw zastosować się do interpretacji indywidualnej wydanej przez fiskusa i zapłacić podatek, a następnie pójść do sądu i po zmianie interpretacji przez sąd żądać nadpłaty podatku wraz z oprocentowaniem. W takiej sytuacji oprocentowanie jest liczone od momentu powstania nadpłaty, czyli już od dnia wpłaty podatku – wynika z wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego.




