Personel i Zarządzanie 5/2003 z 01.03.2003, str. 6
Data publikacji: 03.07.2018
Rewolucji płacowej nie będzie
Wielu rodzimych pracodawców twierdzi, że koszty pracy w naszym kraju są za wysokie. Dodatkowo, po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej na rodzimych rynkach lokalnych może pojawić się dążenie do wzrostu płac do poziomu płac w państwach Unii. Czy polskie firmy czeka kryzys finansowy, czy utrata przewagi konkurencyjnej w postaci na razie jeszcze niższych niż w Unii kosztów pracy?
O wyjaśnienie tego problemu zwróciliśmy się do prof. Zofii Jacukowicz z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, wybitnej specjalistki w dziedzinie badania kosztów pracy i kształtowania systemów wynagrodzeń. Oto jej wypowiedź specjalnie dla Czytelników „Personelu”.
Pogląd o wysokich kosztach pracy w Polsce jest rozpowszechniony, ale nie jest słuszny. Koszty te są wysokie jak na możliwości naszych przedsiębiorstw, ale są znacznie niższe niż w krajach Unii. Przede wszystkim płace w Polsce są kilkakrotnie niższe niż w krajach Unii, a one stanowią dominujący składnik łącznych kosztów pracy.
Skutki „ubruttowienia”
Zacznę od sytuacji w Polsce, aby przedstawić udział wynagrodzeń oraz składek na ubezpieczenia społeczne w strukturze kosztów pracy oraz zmiany jakim te składniki uległy w latach 1996-2000, a mianowicie:

