Poskramianie szakala
Rozmowa z Tomaszem Majewskim, psychologiem, terapeutą i trenerem

Tomasz Majewski
Certyfikowany specjalista ds. przeciwdziałania przemocy. Trener i terapeuta współpracujący z Centrum Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (CTSR) i ze Stowarzyszeniem "Niebieska Linia". Współtwórca, wykładowca i trener Studium Pracy z Osobami Stosującymi Przemoc. W firmie Persona Global Polska specjalizuje się w programach antymobbingowych.
Jak współpracować z szefem, którego ponoszą nerwy? Jak zachować wewnętrzny spokój i nie dać się sprowokować?
Wątpię, czy w takiej sytuacji możliwe jest zachowanie wewnętrznego spokoju. Z moich obserwacji wynika, że jeżeli przełożony jest agresywny, to po dłuższym czasie mało realne jest zachowanie wewnętrznego spokoju. Osoba, która dokonuje wobec nas nadużycia i wyraźnie przekracza nasze granice, ma przewagę nad nami, np. w relacji szef - pracownik. To w jej rękach znajdują się narzędzia wpływu. Jeżeli jestem podwładnym, to od przełożonego zależy mój urlop, awans, rozwój zawodowy, warunki pracy. Jest wiele czynników, które powodują, że szef chętnie korzysta ze swoich atrybutów władzy. W wielu sytuacjach jest mi - jako pracownikowi - trudno reagować asertywnie. Nawet jeżeli potrafię postawić pewne granice, to boję się, bo szef i tak ma nade mną przewagę. W moim poczuciu najlepszym sposobem na zachowanie wewnętrznego spokoju jest powstrzymanie innego pracownika lub przełożonego przed agresywnym zachowaniem.

