Obowiązek stwierdzenia wygaśnięcia mandatu
Obowiązek stwierdzenia wygaśnięcia mandatu
Jeden z radnych naszej gminy został prawomocnym wyrokiem sądu karnego skazany za przestępstwo popełnione z winy umyślnej pisze mieszkaniec gminy T. O tym wyroku dowiedziałem się od znajomego. Wiem, że zgodnie z przepisami Ordynacji wyborczej do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw w takim przypadku wygasa mandat radnego, a rada gminy ma obowiązek stwierdzić to, podejmując stosowną uchwałę. Dlatego zwróciłem się na piśmie do Rady Gminy T. z prośbą o sprawdzenie, czy fakt skazania rzeczywiście miał miejsce, oraz z żądaniem jeśli okaże się to prawdą podjęcia przez radę gminy uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu skazanego radnego. Najpierw długo nie otrzymywałem odpowiedzi. Pismo podpisane przez przewodniczącego Rady Gminy T. nadeszło dopiero, gdy sprawa nabrała rozgłosu, bo przeciw temu samemu radnemu zostało wszczęte kolejne postępowanie karne i do mojego żądania przyłączyli się też inni mieszkańcy. Przewodniczący przyznał, iż radny został rzeczywiście skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne. Stwierdził jednak, iż zgodnie z art. 190 ust. 2 Ordynacji wyborczej, wygaśnięcie mandatu radnego rada gminy stwierdza w drodze uchwały podjętej najpóźniej w trzy miesiące od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia mandatu, a ponieważ od chwili uprawomocnienia się wyroku skazującego minęło już ponad 10 miesięcy, rada gminy w sprawie pozbawienia skazanego radnego mandatu nie może już nic zrobić. Czy to oznacza nierówne traktowanie przez ustawodawcę radnych: jeśli skazanemu radnemu uda się dostatecznie długo (co najmniej przez trzy miesiące od uprawomocnienia się wyroku) zataić przed radą fakt skazania powodujący wygaśnięcie mandatu, może on nadal być radnym, a jeśli mu się nie uda i rada podejmie stosowną uchwałę, to traci mandat?
