Gazeta Samorządu i Administracji 23/2005 z 07.11.2005, str. 54
Data publikacji: 01.07.2018
Polska potrzebuje infostrad
Rozmowa z KRZYSZTOFEM GŁOMBEM, prezesem Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, wiceprezydentem European Local Authorities Telematic Network [ELANET]
• Jak ocenia Pan wykorzystanie środków z funduszy europejskich na zadania z zakresu budowy społeczeństwa informacyjnego?
- Pełną odpowiedź na to pytanie zawierał będzie raport, jaki Stowarzyszenie „Miasta w Internecie” przygotowuje dla Ministerstwa Nauki i Informatyzacji i opublikuje w połowie listopada br. Już dziś zapraszam do jego lektury.
Na projekty tego typu polskie samorządy regionalne przeznaczą w latach 2004-2006 nie więcej niż sto kilkadziesiąt milionów euro, co stanowi śladową kwotę w porównaniu z krajami członkowskimi „starej” Unii Europejskiej, gdzie inwestycje w e-Rozwój stanowią istotną część polityki modernizacyjnej państwa. Liderzy polskiej stawki, województwa: kujawsko-pomorskie, małopolskie i śląskie zapisały w budżetach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006 od 8 do 11 milionów euro. Tymczasem w regionach UE stawiających na rozwój społeczeństwa informacyjnego kwoty te sięgną w latach 2000-2006… kilkuset milionów euro! - np. w Styrii (Austria) 277 mln euro, Nadrenii-Palatynacie (Niemcy) - 99 mln euro, Andaluzji (Hiszpania) - 342 mln euro, Walencji (Hiszpania) - 357 mln euro. Podczas gdy w krajach UE15 fundusze strukturalne służą finansowaniu wielu znaczących inwestycji, w tym drogowych i informatycznych, u nas wciąż przeciwstawia się budowę autostrad - realizacji „infostrad”, a zatem podstawowej infrastruktury informacyjnej państwa. Jeśli dodamy do tego informację, że całość wydatków na rządowe i regionalne projekty społeczeństwa informacyjnego w Polsce współfinansowanych ze środków unijnych w latach 2005-2006 będzie mniej więcej równa budżetowi inwestycji w technologie informacji i komunikacji (ICT) tylko we wspomnianym już, niewielkim regionie austriackim - Styrii, to obraz stanie się jeszcze bardziej niepokojący!
