Ulga na dzieci oznacza mniejsze wpływy z PIT do gmin
Wprowadzenie ulgi na dzieci ma kosztować samorządy 3,5 mld zł. Zmniejszą się więc dochody własne gmin. Oznacza to obniżenie zdolności kredytowej samorządów, a co za tym idzie mniejsze wydatki na inwestycje w przyszłości.
Ulga na dzieci wprowadziła bardzo duże zmiany do systemu rozliczeń podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. Pierwszy raz bowiem podatnicy mogli odliczyć 1145 zł od podatku i to na każde dziecko. To zmniejszenie wpływów podatkowych odczują znacznie samorządy. W związku z wprowadzeniem ulgi do gminnych kas nie trafi ok. 3,5 mld zł. Oznacza to, że samorządom może zabraknąć środków na realizację niektórych zadań.
Dla kogo ulga
Ulgę na dzieci w wysokości 1145 zł mogli w rozliczeniu za 2007 r. odliczyć od podatku wszyscy podatnicy, którzy w zeszłym roku uzyskali dochód. Z wyliczeń „GSiA” wynika, że w pełni z ulgi skorzystali rodzice, których zarobki miesięczne były łącznie nie mniejsze niż 3,5 tys. zł brutto (2,4 tys. zł netto), a także rodzic samotnie wychowujący dziecko, którego pensja miesięczna nie była niższa niż 1750 zł brutto. Z drugiej więc strony rodziny, których dochód wyniósł 1 tys. zł na miesiąc, nie wykorzystają w pełni ulgi. Nie skorzystają z niej ponadto rolnicy, którzy nie płacą podatku dochodowego od osób fizycznych, dzieci w domach dziecka oraz zarabiający poniżej płacy minimalnej.

