GIEŁDA POMYSŁÓW
W mieście ma być czysto - warunek z przetargu dla firmy sprzątającej
Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola
- Selektywną zbiórkę odpadów samorząd Opola realizuje już od kilku lat. Taka forma segregacji odpadów komunalnych sprawdziła się na długo przed pojawieniem się szczegółowych przepisów w tym zakresie. Mieszkańcy zaakceptowali selektywną zbiórkę odpadów prowadzoną z wykorzystaniem zestawów pojemników umieszczanych w najbardziej uczęszczanych miejscach.
Wybrana przez nas forma segregacji powoduje jednak również pewne niedogodności. Część osób wykorzystuje ustawiane przez miasto pojemniki do pozbywania się odpadów komunalnych niepoddających się segregacji. W efekcie miejsca, w których umieszczono zbiorniki, wymagają stałego dozoru służb odpowiedzialnych za oczyszczanie.
Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska szukali dobrego rozwiązania tego problemu. Przygotowując się do nowego przetargu na wybór firmy obsługującej selektywną zbiórkę odpadów w Opolu, zdecydowaliśmy się, aby zapisać w nowej umowie obowiązek utrzymania czystości wokół pojemników. Firma odbierająca posegregowane odpady jest zobowiązana do sprzątania w promieniu trzech metrów od zbiorników. Wykonywanie umowy jest, oczywiście, kontrolowane przez pracownika Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Opola.
W naszym przypadku położyliśmy nacisk na efekt - porządek wokół miejsc zbiórki, a nie na metodę jego osiągnięcia. Nowe zasady obowiązują od niespełna dwóch miesięcy. Liczymy, że nasz pomysł zda egzamin. Pierwsze doświadczenia są pozytywne.
PROBLEM
Mieliśmy trudności z organizacją segregacji śmieci i utrzymaniem porządku w mieście.


