Usuwanie azbestu nadal w niewystarczającym stopniu
Już 84 tys. ton azbestu zniknęło z dachów polskich domów. To efekt Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu, który od trzech lat realizują narodowy i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Do usunięcia zostało jeszcze 15 mln ton szkodliwych materiałów, a program ma cezurę czasową - 2032 rok.
Dzięki środkom funduszy (narodowego i wojewódzkich) każdy mieszkaniec Polski, który ma na terenie gospodarstwa dach z eternitu, może otrzymać bezzwrotne dofinansowanie na pozbycie się go w sposób profesjonalny i bezpieczny. Aby to zrobić, musi jedynie zgłosić się do swojej gminy. Może liczyć na dofinansowanie w wysokości nawet do 100% kosztów. Czemu to takie ważne? Azbest jest niebezpieczny - jego włókna, które podczas oddychania dostają się do płuc, mogą powodować pylicę, a nawet nowotwory. Płyty azbestowe, stosowane niegdyś powszechnie jako pokrycia dachowe, ulegają korozji, woda wymywa z nich cement i odsłania niebezpieczne włókna. O ile azbest zawarty w wodzie, nawet pitnej, nie stanowi zagrożenia, o tyle wdychany z powietrzem jest zabójczy. Główny problem przy utylizacji azbestu? Ten materiał jest niezniszczalny. Dlatego obecnie nie ma mowy o eliminacji, a jedynie o składowaniu.

