Samorządy wspierają polskie produkty
Od kilku lat Polska ma dominującą na świecie pozycję w produkcji i eksporcie jabłek. Niestety, wprowadzone w sierpniu br. przez rosyjski rząd embargo na owoce, mięso i nabiał ze wszystkich krajów UE może sprawić, że stracimy pozycję lidera, a wielu polskich sadowników znajdzie się w niezwykle trudnej sytuacji.
Akcja "Jedz jabłka, nie daj się Putinowi" jest nie tylko symbolicznym gestem solidarności z producentami jabłek. Zachęcanie do spożywania tych smacznych i zdrowych owoców, m.in. przez znane i popularne osoby, może przełożyć się na zwiększoną sprzedaż jabłek na krajowym rynku i tym samym ograniczenie skutków rosyjskiego embarga. Mówi się nawet, że jeśli każdy dorosły Polak zje w ciągu roku 4,5 kg więcej jabłek niż do tej pory, straty wynikające z zakazu eksportu w ogóle nie będą widoczne.

