Premie za jazdę rowerem do pracy
Rower najlepszą metodą na korki uliczne i sposobem na zmniejszenie emisji spalin samochodowych - stanowisko to powielają polskie samorządy w licznych ostatnio wydawanych przez siebie dokumentach i deklarują, że od niego nie odstąpią. W polskich miastach rower staje się symbolem dobrze pojętej ekologii, ale nabiera również znaczenia politycznego.
Infrastrukturę rowerową zaczęto w Polsce tworzyć w latach 90. ubiegłego wieku. Dziś Warszawa ma już ponad 400 km ścieżek rowerowych, Wrocław - 214, Gdańsk - 185, Kraków - 145, Białystok, Poznań, Łódź i Rzeszów - po ok. 100, Toruń - ponad 80.
Władze samorządowe w planach rozwojowych miast i miasteczek, a nawet ośrodków wiejskich biorą pod uwagę oczekiwania cyklistów. Z budżetów samorządowych i środków unijnych pokaźne sumy przeznacza się na infrastrukturę - ścieżki rowerowe, wypożyczalnie jednośladów i stacje postojowe ze stanowiskami naprawczymi. W unijnej perspektywie finansowej 2014-2020 Małopolska zaplanowała 200 mln zł na rowerowe trasy w regionie oraz dodatkowo 100 mln na ścieżki w okolicach Krakowa. Warszawa na podobny cel zamierza przeznaczyć ok. 140 mln zł. Województwo pomorskie chce za 102 mln zł zbudować trasy przez wybrzeże, a za 200 mln zł sieć w aglomeracji trójmiejskiej i strzeżone parkingi rowerowe przy dworcach.

