Odpowiednia promocja przyciąga duże koncerny
Od kilku lat rośnie zainteresowanie zarówno polskich, jak i globalnych korporacji z sektora nowoczesnych usług biznesowych mniejszymi ośrodkami miejskimi. To duża szansa, ale i duże wyzwanie dla lokalnych samorządów.
Samorządowcy, chcąc przyciągnąć więcej inwestorów, również muszą postawić na agresywniejszą politykę promocyjną. JST powinny również lepiej eksponować swoje przewagi inwestycyjne i jednocześnie uważnie przyjrzeć się programom nauczania na lokalnych uczelniach.
- Ten ostatni czynnik dotyczy zresztą nie tylko mniejszych miast, ale i dużych aglomeracji. Pracodawcy od dawna apelują o lepsze dopasowanie programów do faktycznych potrzeb rynku pracy, gdzie praktyczne umiejętności liczą się tak samo jak wiedza teoretyczna - przekonuje Mateusz Polkowski, dyrektor Działu Badań Rynku i Doradztwa JLL.
Z dużym potencjałem
Zainteresowanie mniejszymi miastami wśród firm sektora BPO/SSC/IT wynika przede wszystkim z faktu, że duże miasta są mocno wydrenowane z pracowników.
- Firmy, chcąc optymalizować swoją działalność, szukają alternatyw. Oczywiście najważniejsza jest dostępność pracowników oraz miejsce, w którym mogą oni pracować, czyli biura. Świetnym przykładem jest Opole czy Bydgoszcz. Tam swoje centra ulokowali światowi potentaci z branży IT czy BPO - , partner w Colliers International, dyrektor regionalny w Poznaniu.

