Aktualności / Nowości prawne
Indeks potrzeb wydatkowych JST – wyjaśnienia MF
wydatki JST
Zgodnie z wyjaśnieniami przedstawicieli Ministerstwa Finansów nowy system korekcyjno-wyrównawczy będzie uwzględniał nie tylko dysproporcje dochodowe, ale także potrzeby wydatkowe samorządów. Kluczowym elementem tego systemu na być właśnie indeks potrzeb wydatkowych JST.
Potrzeby wyrównawcze mają być liczone nie tak, jak obecnie – na podstawie dochodów podatkowych na mieszkańca faktycznego – ale jako relacja dochodów podatkowych na mieszkańca przeliczeniowego. Przy czym „mieszkaniec przeliczeniowy” to iloczyn mieszkańca faktycznego i indeksu potrzeb wydatkowych. Sam indeks potrzeb wydatkowych ma być obiektywną miarą odzwierciedlającą zróżnicowane potrzeby wydatkowe samorządów. Przedstawiciele ministerstwa tłumaczą, że obecnie np. dwie gminy o takich samych dochodach podatkowych i takiej samej liczbie ludności mają ten sam wskaźnik zamożności – i będą jednakowo traktowane na użytek ustalenia subwencji wyrównawczej i ewentualnie wpłat „janosikowego”. Natomiast w nowym systemie zostaną uwzględnione także potrzeby wydatkowe obu gmin, ponieważ w każdej z nich mogą być różne koszty realizacji zadań. Indeks ma być zatem tworzony przez cały system wskaźników.
Na pierwszym etapie będą wyodrębniane główne obszary realizacji zadań samorządowych (czyli tzw. obszary wydatków netto w podziale na poszczególne kategorie JST – 7 kategorii). W indeksie będą uwzględnione tylko wydatki bieżące samorządów – czyli te, które nie mają swoich źródeł pokrycia w dochodach samorządowych. Kwestie inwestycyjne pozostawiono specjalnym funduszom (na czele z Programem Inwestycji Strategicznych). W kolejnym kroku uwzględniana jest korelacja z określonymi determinantami (statystycznymi zmiennymi). „Na przykład wydatki na administrację są skorelowane z takimi wskaźnikami, jak liczba mieszańców, bo im wyższa liczba mieszkańców, tym teoretycznie wyższe wydatki na administrację. Ale również relacja wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw na danym terenie w relacji do średniej krajowej” – tłumaczył przedstawiciel MF.



