opinia
Lista GIP – pomocna dłoń czy pułapka?
Prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy zostały wstrzymane. Nie wiadomo więc, czy i kiedy inspektorzy dostaną uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, jak zakładała to reforma. Jednak główny inspektor pracy (GIP) w swoich wypowiedziach zwraca uwagę, że zawieranie umów zlecenia czy kontraktów B2B zamiast umów o pracę jest zabronione już teraz. Dlatego, jego zdaniem, narzędzie przygotowane przez PIP na potrzeby nowych przepisów – lista samokontroli – będzie przydatne dla pracodawców bez względu na to, czy i kiedy reforma wejdzie w życie.
Narzędzie to ma służyć weryfikacji, czy zawierane umowy cywilnoprawne nie noszą znamion stosunku pracy. Jednak moim zdaniem co prawda może ono się okazać użyteczne, ale jednocześnie niesie ryzyko uproszczeń i błędnych interpretacji, jeżeli będzie traktowane jako mechanizm zero-jedynkowej kwalifikacji.
