gospodarka odpadami
ROP pod ostrzałem, ale samorządy popierają nowy system
Gminy liczą, że pieniądze od producentów opakowań pomogą zasypać deficyt w gospodarce odpadami, chociaż MKiŚ uwzględniło ich uwagi tylko częściowo. Suchej nitki na projekcie nie zostawiają organizacje producenckie
Od miesięcy samorządy czekają na wdrożenie systemu rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP). Uważają, że część kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi powinni ponosić producenci opakowań. To szczególnie ważne dziś, kiedy rośnie deficyt w gospodarce odpadami. W ubiegłym roku było to już prawie 1,5 mld zł. Problem pogłębia rozpędzający się system kaucyjny, przez który cenne surowce, takie jak puszki czy plastikowe butelki, nie trafiają już w głównej mierze do żółtego worka, ale do automatów w sklepach. Producenci opakowań od początku prac nad projektem grzmią o nowym podatku i centralnie sterowanym systemie. Zastrzeżenia zgłaszają też niektóre ministerstwa i branża komunalna.






