transport
Szybka kolej zwalnia przez brak pieniędzy
Przetargi na budowę kolei dużych prędkości z Warszawy do Łodzi są opóźnione. Problemem będzie zapewnienie całości finansowania inwestycji. Jest poważne ryzyko, że nie uda się jej skończyć do 2032 r.
Nowa linia Warszawa–Łódź ma być pierwszą trasą kolejową w Polsce, na której pociągi będą się mogły rozpędzać nawet do 350 km/h. Ma ona także zapewnić sprawny dojazd do nowego lotniska w Baranowie, dlatego ważne jest, by obie inwestycje w ramach przedsięwzięcia o nazwie Port Polska oddano jednocześnie. Budowa nowej linii może pochłonąć nawet 30 mld zł. Spółka CPK w minionym tygodniu wybrała wykonawców prac archeologicznych, które będą prowadzone na 60 stanowiskach. Mają się rozpocząć na przełomie 2026 i 2027 r. Opóźnienia łapią jednak przetargi na budowę samej trasy kolejowej z Łodzi do Warszawy. Według harmonogramu opublikowanego we wrześniu 2025 r. przez spółkę CPK do połowy tego roku powinny być już ogłoszone wszystkie postępowania na realizację tej linii. Jak dotąd wystartowały jednak tylko dwa z sześciu przetargów – na budowę ok. 13-kilometrowego odcinka Kotowice – lotnisko (na wschód od portu lotniczego) oraz na budowę 14-kilometrowego fragmentu lotnisko–Bolimów (na zachód od portu). Prowadzone jest też postępowanie na budowę 6-kilometrowego tunelu kolejowego i podziemnego dworca pod terminalem lotniczym, ale formalnie ta inwestycja jest przypisana do części lotniskowej.




