moskwa
Łukaszenka ustawiony do pionu
Rosjanie są zaniepokojeni przebiegiem rozmów otoczenia Łukaszenki z administracją Trumpa. Białoruski reżim nie może sobie jednak pozwolić na zbyt daleko idącą autonomię

Kreml skrytykował Alaksandra Łukaszenkę za nazbyt demonstracyjne rozwijanie relacji z administracją Donalda Trumpa. Wiceszef MSZ Rosji Michaił Gałuzin w rozmowie z agencją TASS „po towarzysku wezwał biało ruskich przyjaciół do zachowania ostrożności” w tej kwestii. Białoruski przywódca zrozumiał przekaz: odwołał planowany udział w inauguracyjnym posiedzeniu Rady Pokoju Donalda Trumpa i wystosował serię uspokajających Moskwę komunikatów. Musi działać ostrożniej niż przed 2020 r., bo jego zależność od Rosji jest znacznie większa niż przed stłumieniem protestów sprzed ponad pięciu lat.




