Krótsze spory sądowe w budowlance? Prawnicy mają wątpliwości
Od 1 marca 2026 r. spory budowlane nie trafią od razu do sądu. Ustawodawca wprowadził obowiązek podjęcia mediacji przed postępowaniem sądowym lub na wczesnym jego etapie
Celem zmian jest skrócenie trwających obecnie wiele lat procesów, ograniczenie zatorów płatniczych i odciążenie sądów gospodarczych. Choć kierunek reformy oceniany jest jako potrzebny, prawnicy zwracają uwagę, że mediacje – w obecnym kształcie – mogą okazać się narzędziem niewystarczającym dla osiągnięcia wymienionych celów.
Zatory płatnicze duszą branżę
Spory budowlane od lat należą do najbardziej skomplikowanych i czasochłonnych postępowań gospodarczych. Wysokie wartości kontraktów, techniczny charakter robót, wielość uczestników procesu inwestycyjnego oraz konieczność powoływania biegłych sprawiają, że sprawy te potrafią toczyć się przez cztery, pięć, a czasem nawet więcej lat. W tym czasie środki finansowe pozostają zamrożone, a ryzyko gospodarcze przerzucane jest przede wszystkim na wykonawców i podwykonawców.





