Nie buduję Łodzi socjalnej, lecz zrównoważoną
Hanna Zdanowska: Nasze miasto ma być otwarte i dostępne dla wszystkich – niezależnie od poziomu dochodów. Nie chcemy podziału na lepsze i gorsze dzielnice
W rankingu DGP Perły samorządu od kilku lat zajmuje pani czołowe miejsca, w 2020 r. – drugie, w latach 2021 i 2022 – trzecie, a w latach 2023 i 2025 – pierwsze. Potwierdzają tę ocenę mieszkańcy – jest pani najdłużej sprawującą funkcję prezydentką w dużych miastach, bo od 2010 r. Czy warto brać udział w konkursie?

Hanna Zdanowska, prezydentka Łodzi od grudnia 2010 r.
Hanna Zdanowska, prezydentka Łodzi od grudnia 2010 r.
Takie rankingi są dla mnie miarodajnym sygnałem, że realizowane projekty są zauważane i doceniane – motywują do dalszej pracy i pokazują dobre praktyki innym miastom. W czasach wszechobecnego anonimowego hejtu nam, samo rządowcom, potrzebne jest potwierdzenie, że kierunek, w jakim idziemy, jest dobry, że to, co robimy, jest dobre dla rozwoju miasta.
W czym łódzki magistrat może być wzorem dla innych?
Myślę, że największym osiągnięciem jest przemiana Łodzi z miasta wymagającego głębokiej rewitalizacji w miasto nowych możliwości i inwestycji. Kluczowe było przywrócenie śródmieścia mieszkańcom, realizacja dużych projektów infrastrukturalnych, takich jak nowy Dworzec Fabryczny czy trasa Wschód-Zachód, oraz tworzenie zupełnie nowej jakości przestrzeni miejskiej. To zmiany, które realnie poprawiły komfort życia wielu pokoleń Łodzian.
Łódź często stosuje pionierskie rozwiązania.
Tak, dotyczy to zarówno rewitalizacji, jak i projektów ekologicznych czy nowoczesnych modeli zakupu zielonej energii. Pokazujemy, że samorząd może być aktywnym liderem zmian i tworzyć rozwiązania, które angażują mieszkańców. Dobrym przykładem jest budżet obywatelski – wdrożyliśmy go jako jedno z pierwszych miast w Polsce, oddając mieszkańcom realny wpływ na wydatkowanie części środków publicznych. Bo innowacje to nie tylko technologie, ale też nowe podejście do zarządzania miastem i współpracy z mieszkańcami.



