pit i cit
Mnożą się problemy z ulgą podatkową na robotyzację
Dopiero teraz przedsiębiorcy powoli uzyskują pewność, na jakie urządzenia i w jakich branżach przysługuje ulga na robotyzację. Nadal nie mają pewności, jak ją rozliczyć. A 2026 r. to już ostatni rok korzystania z tej preferencji
– Nie dziwi więc, że tak mało podatników z niej korzysta – mówi Grzegorz Kuś, radca prawny, doradca podatkowy, partner w PwC (patrz: opinia w ramce).
Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że z ulgi na robotyzację skorzystało – w rozliczeniu za 2024 r. – 427 podatników, w tym 142 podatników PIT i 285 podatników CIT. Łącznie odliczyli 212,3 mln zł, z czego 13 mln zł odjęli podatnicy PIT, a 199,3 mln zł podatnicy CIT.
W najnowszej interpretacji indywidualnej dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że preferencja nie jest na roboty wykorzystywane w logistyce, spedycji, budownictwie, transporcie czy innego rodzaju usługach.
Ulga wprowadzona na pięć lat
Przypomnijmy, że ulga na robotyzację obowiązuje od 2022 r. i przysługuje na zakup nowych robotów przemysłowych, a także maszyn i urządzeń, w tym peryferyjnych, związanych z robotami przemysłowymi, wymienionych w art. 38eb ust. 2 ustawy o CIT (i odpowiednio w art. 52jb ust. 2 ustawy o PIT).




