Wyższe koszty fatalnie wpływają na przewoźników
Podwyżki e-TOLL i rozszerzenie sieci płatnych dróg uderzają w firmy przewozowe. Spełnia się scenariusz, przed którym ostrzegali eksperci
Mija trzeci miesiąc, odkąd opłaty e-TOLL dla pojazdów powyżej 3,5 t i autobusów wzrosły średnio o 40 proc., a sieć płatnych dróg powiększyła się o ok. 645 km. Choć wydaje się, że upłynęło niewiele czasu, to jednak wystarczająco, aby zmiany były odczuwalne przez przewoźników i odbiły się na prowadzonej przez nich działalności.
Aż 55 proc. firm odczuwa znaczne pogorszenie swojej rentowności i kondycji, 15 proc. zaczęło notować straty, a 10 proc. przyznaje się do utraty płynności finansowej – wynika z badania przeprowadzonego przez Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” (TLP).
Zleceniodawcy nie chcą negocjować
Firmy transportowe nie są w stanie przenieść rosnących kosztów opłat drogowych na końcową cenę usługi. Jedynie 4 proc. z nich udało się w tej sprawie porozumieć z kontrahentami, co zaowocowało pełną rekompensatą. Zdecydowana większość – 60 proc. – deklaruje, że w ogóle nie udało im się przenieść wzrostu opłat, co oznacza, iż są zmuszone pokrywać podwyżki z własnej marży.




