Sztuka zarządzania teatrem
Rozmowa z Anną Gornostaj, dyrektorem artystycznym Teatru Capitol, o wyzwaniach i strategiach lidera w kulturze.

Ta praca jest trudna i wyczerpująca - zarówno psychicznie, jak i fizycznie - a aktorski świat bywa nieprzewidywalny i często pełen krytyki, z którą nie wszyscy potrafią sobie radzić.
Jakie kompetencje powinien Pani zdaniem mieć nowoczesny lider?
Lider w dzisiejszych czasach, także w biznesie artystycznym, musi łączyć wizję z praktycznym zarządzaniem. Wieloletnie doświadczenie nauczyło mnie, że oprócz talentu i pomysłów, niezbędna jest odporność, umiejętność przetrwania w sezonowym systemie pracy, jakim jest teatr, który działa pełną parą od września do marca, a potem następuje przerwa. Lider powinien mieć także naturalną umiejętność partycypacji w świecie biznesu, nawet jeśli pochodzi ze środowiska artystycznego. Ważne jest, by wchodzić z pracownikami w stałe interakcje - moja taktyka to codzienne „wałęsanie się” po teatrze, zaglądanie do każdego pomieszczenia i uczestniczenie na co dzień w życiu zespołu. Zawsze podkreślam, że dobra komunikacja i bycie dostępnym dla zespołu to fundamenty skutecznego zarządzania. Lider musi także umieć łączyć różne obszary - artystyczny i biznesowy - tak jak to robił mój mentor Janusz Warmiński, który mimo trudnego okresu komunistycznego potrafił prowadzić Teatr Ateneum na światowym poziomie, z wielkim wyczuciem i skutecznością ekonomiczną. Kompetencje lidera ewoluują i będą ewoluować wraz ze zmianami rynkowymi i technologicznymi, ale podstawą pozostają siła, elastyczność i szerokie spojrzenie na organizację.

